Sejm nie zgodził się na odrzucenie ustawy o zawodach lekarzy. Projekt dziś wraca do Komisji

Autor: Mariusz Polak • Źródło: Rynek Zdrowia16 listopada 2022 16:00

- W 2023 roku mamy zagwarantowane 6,3 proc. PKB na ochronę zdrowia. Nieprawdą jest, że komukolwiek cokolwiek zabieramy, nieprawdą jest, że pacjenci to odczują - podkreślał wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski w Sejmie odpowiadając na pytania posłów o zmiany w finansowaniu świadczeń i budżecie NFZ. Posłowie odrzucili wniosek Komisji Zdrowia o odrzucenie ustawy o zawodzie lekarza w pierwszym czytaniu.

Sejm nie zgodził się na odrzucenie ustawy o zawodach lekarzy. Projekt dziś wraca do Komisji
Projekt zmian w finansowaniu ochrony zdrowia wraca do sejmowej Komisji Zdrowia Fot. PAP/Rafał Guz
  • 16 listopada w trakcie posiedzenia Sejmu posłowie wysłuchali sprawozdania Komisji Zdrowia z pierwszego czytania rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz niektórych innych ustaw
  • Nowelizacja ma zrewolucjonizować finansowanie ochrony zdrowia poprzez przerzucenie z budżetu państwa na NFZ kosztów m.in. świadczeń wysokospecjalistycznych, ratownictwa medycznego czy darmowych leków dla osób w wieku 75+ oraz dla kobiet w ciąży
  • 15 listopada sejmowa Komisja Zdrowia zagłosowała za odrzuceniem projektu w całości
  • O to samo wnioskowali posłowie opozycji w trakcie dzisiejszych obrad Sejmu, wyliczając, że po wprowadzeniu proponowanych rozwiązań tylko w 2023 roku budżet NFZ uszczupli się o 13 mln zł
  • - Gwarantuję państwu, że wszystkie realizowane świadczenia wciąż będą realizowane - przekonywał wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski
  • W trakcie głosowania posłowie odrzucili wniosek Komisji Zdrowia o odrzucenie ustawy o zawodzie lekarza w pierwszym czytaniu. Projektem jeszcze dziś ponownie zajmie się sejmowa Komisja Zdrowia

Gorąco wokół noweli ustawy o zawodzie lekarza w Sejmie

Podobnie jak podczas Komisji Zdrowia, która wnioskowała o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu w całości, również na posiedzeniu plenarnym posłowie opozycji zarzucali rządzącym pospieszny tryb procedowania ustawy. Poza tym zwracali uwagę na brak konsultacji publicznych projektu, który ma wpływ na osiem innych ustaw. 

Rajmund Miller (KO) podkreślał, że projekt został odrzucony w Komisji, ponieważ ustawa "jest procedowana niezgodnie z prawem".

Jan Szopiński (Lewica) tłumaczył, że "bez dodatkowego finansowania nie da się leczyć na tym samym poziomie i w takim samy wymiarze, jak dotychczas". Wyliczał, że po wprowadzeniu proponowanych rozwiązań tylko w 2023 roku budżet NFZ uszczupli się o 13 mln zł. Podkreślał, że "to wstyd, iż Ministerstwo Zdrowia podpisuje się za zmniejszeniem wydatków na ochronę zdrowia".

- Chcecie zaoszczędzić na leczeniu Polaków. W przyszłym roku nakłady na zdrowie nie będą wynosiły zakładane 6 proc. PKB, a realnie tylko 4,74 proc. PKB. W ten sposób ryzykujecie życiem i zdrowiem Polaków - wyliczała Katarzyna Lubnauer (KO).

W kontrze reprezentujący Prawo i Sprawiedliwość Fryderyk Kapinos podkreślał kilkukrotnie, że "proponowane zmiany w żadnym stopniu nie spowodują zmniejszenia dostępu do świadczeń". Tak też w uzasadnieniu do ustawy argumentuje Ministerstwo Zdrowia, pisząc, iż "zmiany mają jednoznacznie pozytywny lub neutralny charakter".

"W 2023 roku mamy 6,3 proc. PKB na ochronę zdrowia"

- Gwarantuję państwu, że wszystkie realizowane świadczenia wciąż będą realizowane. Nieprawdą jest, że komukolwiek cokolwiek zabieramy, nieprawdą jest, że pacjenci to odczują. Pacjenci będą mieli sfinansowane leczenie - odpowiadał posłom wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

- Celem przeniesienia tych zadań do NFZ, jest dokładne określenie kto w systemie ochrony zdrowia, za co odpowiada, jakie są fundamentalne zadania poszczególnych jednostek, ponieważ do tej pory Ministerstwo Zdrowia i NFZ realizowało te same działania - tłumaczył.

- Ta ustawa realizuje w pełnym zakresie ustawę związaną ze ścieżką wzrostu nakładów na system ochrony zdrowia, gdzie w roku przyszłym jest zagwarantowane 6 proc. PKB. A ponieważ wiemy, jak ważne jest zdrowie, na przyszły rok mamy już zagwarantowane 6,3 proc. PKB - podkreślał Miłkowski.

- Zostało tu powiedzianych bardzo dużo nieprawdziwych sformułowań. Kwota nakładów na ochronę zdrowia wcale się nie zmniejszy. To, że finansowanie będzie porządkowane NFZ, jest słuszne. Mamy jedyną niezależną instytucję, która finansuje świadczenia i nawet największym staraniem rząd nie jest w stanie z funduszu zapasowego NFZ, wynoszącym 16 miliardów, wziąć ani grosza - mówił Bolesław Piecha (PiS), wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia, który w imieniu Komisji sprawozdawał wtorkowe obrady.

- Fundusz zapasowy powstał nie tylko z tego powodu, że w ostatnich latach nie zrealizowano świadczeń, ale również z tego, że budżet państwa przekazał do NFZ znaczne środki związane z przeciwdziałaniem COVID-19 - dodał.

"Finansowanie jest zapewnione. Nie zabraknie nawet złotówki"

Założenia projektu ustawy komentował również w rozmowie z PAP minister zdrowia Adam Niedzielski. Wskazał, że głównymi celami planowanych zmian są "optymalizacja wydatkowania środków publicznych na zdrowie i jasny podział zakresu obowiązków, swoista linia demarkacyjna między regulatorem a płatnikiem, czyli Ministerstwem Zdrowia a NFZ".

- Po zmianach NFZ będzie dysponował wszystkimi praktycznie wydatkami na świadczenia, czyli będzie mógł zarządzać kompleksowo tym systemem - wyjaśniał.

Podkreślił, że poziom nakładów na zdrowie jest opisany w ustawie, która gwarantuje, że w przyszłym roku będzie on wynosił co najmniej 6 proc. PKB.

- Poziom 6 proc. PKB w 2023 r. na pewno będzie przekroczony. Idziemy więc ponad plany i zapowiedzi - tłumaczył.

- Jeśli popatrzymy na plan finansowy NFZ - na wpływy i na fundusz zapasowy, który w ostatnim czasie mocno wzrósł - to ewidentnie widać, że finansowanie jest zapewnione. Nie zabraknie nawet złotówki. Uspokajam więc wszystkich podnoszących obawy, nic nie zakłóci naszej drogi dojścia do 7 proc. PKB na zdrowie - zaznaczył Niedzielski, dodajże, że zastrzeżenia wobec projektu "mają charakter wyłącznie polityczny".

Ostatecznie w głosowaniu na sali plenarnej posłowie odrzucili wniosek Komisji Zdrowia o odrzucenie ustawy o zawodzie lekarza w pierwszym czytaniu. 

Wyniki głosowania za przyjęciem wniosku Komisji o odrzucenie ustawy w pierwszym czytaniu:

  • za - 218
  • przeciw - 225
  • wstrzymało się - 2

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum