Sejm: komornik nie zabierze wózka inwalidzkiego?

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 23 stycznia 2014 20:52

Przedmioty, które są niezbędne dłużnikowi lub członkowi jego rodziny ze względu na niepełnosprawność, nie będą podlegały egzekucji komorniczej - zakłada poselski projekt nowelizacji prawa cywilnego. W czwartek (23 stycznia) posłowie wyrazili w debacie poparcie dla projektu.

Sejm: komornik nie zabierze wózka inwalidzkiego?

Przygotowany przez posłów PO projekt powstał na kanwie opisywanych w mediach historii, gdy komornik sądowy, egzekwując wyrok stwierdzający, że obywatel jest zadłużony, w ramach zajęcia komorniczego zabrał także wózek inwalidzki osoby niepełnosprawnej. Nowelizacja ma wyłączyć tego typu sprzęt z zestawu przedmiotów możliwych do egzekucji komorniczej.

Autorzy projektu wskazali, że są rozbieżności w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego oraz ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, które stanowią podstawy działań komorniczych. Nowelizacja ma je ujednolicić.

- Nie ma żadnych powodów, aby prywatni wierzyciele mieli większe uprawnienia egzekucyjne niż organy publiczne prowadzące egzekucję za pomocą poborców skarbowych - mówił sprawozdawca komisji Artur Dunin (PO). Jak podkreślił, samorząd komorników popiera zgłoszone propozycje nowelizacji.

- Projekt należy ocenić jako korzystny, szczególnie dla dłużników korzystających ze specjalistycznego sprzętu pomagającego funkcjonować - mówiła Barbara Bartuś (PiS), popierając projekt.

Krzysztof Kłosowski (TR) uznał, że projekt nowelizacji ma charakter fragmentaryczny. - Projektodawcy nie potraktowali kompleksowo kwestii związanych z egzekucją i akt prawny będzie miał coraz bardziej kazuistyczny charakter. Rodzi się pytanie, co jeszcze będzie dopisane do listy rzeczy niepodlegających egzekucji? Te kwestie powinny polegać na zdrowym rozsądku komornika - mówił. Zarazem powiedział, że - mając na względzie cel ustawy - jego klub jest za dalszymi pracami nad projektem.

Poparcie dla nowelizacji wyraził też Józef Zych (PSL). Polemizując z posłem Kłosowskim, Zych powiedział, że zdrowy rozsądek komornika może być zbyt małym ograniczeniem dla egzekucji.

- Mój klub nie ma najmniejszej wątpliwości, że projekt zasługuje na to, aby dalej nad nim pracować - oświadczyła Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska (SLD).

Andrzej Romanek (SP) uznał, że nowelizacja jest potrzebna i szkoda, że jest ona tak spóźniona. Opowiedział się za dalszymi pracami nad projektem w sejmowych komisjach, tak aby zrównać sytuacje osób niepełnosprawnych w obu procedurach egzekucji komorniczej.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum