Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 11-12-2020 11:41

Sanepid nie może już karać za brak maseczki

Jak wyjaśnia karnista dr hab. Mikołaj Małecki, obecnie maseczki są jedyną w zasadzie restrykcją covidową, za którą Sanepid nie może karać. To efekt wpisania obowiązku noszenia maseczek do ustawy bez zmiany przepisów o surowych karach wymierzanych przez sanepid.

Prawnik przypomina, że przez wiele miesięcy kary nakładane były bezpodstawnie Fot. Archiwum

"Rada Ministrów może określić nakaz zakrywania ust i nosa w określonych okolicznościach, miejscach, obiektach i obszarach" - taki przepis dopisano do ustawy o chorobach zakaźnych. Obowiązuje od końca listopada. Wkrótce po tym rząd zmodyfikował swoje rozporządzenie o nakazach i zakazach tak, by odpowiadało zmianie prawa. Od tego czasu obowiązuje powszechny obowiązek maseczkowy.

Zdaniem dr hab. Mikołaja Małeckiego potrzeba było na to miesięcy epidemii, przez które bezprawnie nakładano kary i bezpodstawnie przekonywano, że istnieje prawny obowiązek zasłaniania ust i nosa. Rząd od dłuższego czasu twierdził, że obowiązek maseczkowy obowiązuje, chociaż - jak wielokrotnie zwracali premierowi uwagę RPO i inny prawnicy - wcześniej nałożono go bez podstawy prawnej.

Rada Ministrów wprowadziła go rozporządzeniem, w którym powoływała się na ustawę o chorobach zakaźnych. Ale ta - w poprzednim swoim brzmieniu - pozwalała nakładać takie środki profilaktyczne wyłącznie na osoby chore lub podejrzewane o zakażenie.

Więcej: wyborcza.pl