Sąd: portal nie musi usuwać wpisu pacjentki, która skrytykowała lekarkę

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 22 lipca 2015 14:16

Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że portal Znanylekarz.pl nie musi usuwać wpisu pacjentki, która skrytykowała lekarkę. W ocenie sądu "lekarz jak sędzia jest osobą publiczną i musi liczyć się z tym, że jego działalność będzie oceniana".

Sąd: portal nie musi usuwać wpisu pacjentki, która skrytykowała lekarkę
Zdaniem sądu lekarz musi liczyć się z tym, że będzie oceniany przez pacjentów Fot. Archiwum RZ

Anonimowa pacjentka bardzo źle oceniła panią ginekolog opisując dokładnie przebieg wizyty i na końcu odradzając innym kontakt z lekarką - informuje Gazeta Wyborcza.

Lekarka zażądała od portalu usunięcia wpisu, a gdy ten odmówił wyjaśniając, że to dopuszczalna prywatna opinia, złożyła przeciwko serwisowi cywilny pozew o ochronę dóbr osobistych. Oprócz usunięcia wpisu żądała 3 tys. zł na cel społeczny.

Warszawski sąd okręgowy oddalił pozew, uznając wpis za opinię. Sędzia przypomniała, że art. 14 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną znosi odpowiedzialność portali za niezgodne z prawem treści zamieszczone przez użytkowników, w tym za wpisy na forach. Pod warunkiem jednak, że o nich nie wiedział, a jak się dowiedział, to je usunął.

W tym wypadku informację przekazała lekarka. Sąd podkreślił jednak, że portal nie może od razu usuwać wszystkiego, co zostanie mu zgłoszone. Musi to robić, tylko jeśli uzyska - jak mówi ustawa - wiarygodną informację o złamaniu prawa.

- Lekarz musi liczyć się z tym, że będzie oceniany, również surowo - argumentowała sędzia. A skoro tak, portal nie ponosi odpowiedzialności prawnej za prywatną opinię.

Wyrok nie jest prawomocny. To czwarty proces cywilny wygrany z lekarzami przez portal Znanylekarz.pl. Trzy wcześniejsze wyroki są prawomocne.

Więcej: http://wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum