Portal Pielęgniarek i Położnych/Rynek Zdrowia | 30-09-2019 12:17

Sąd: pielęgniarce należał się 20-procentowy wzrost wynagrodzenia

Pielęgniarka, która nie otrzymała powiększonego ustawowo wynagrodzenia skierowała sprawę do  sądu pracy, który zasądził na jej rzecz łączną kwotę ponad 5,8 tys. zł wraz z odsetkami - podaje serwis pielegniarki.info.pl.

FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Jak czytamy w uzasadnieniu wyroku, w pozwie z dnia 10 grudnia 2018 r. pielęgniarka J. C. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pracodawcy kwoty 12 450 zł wraz z ustawowymi odsetkami, tytułem: "wyrównania wynagrodzenia za październik 2018 r., wynagrodzenia za listopad 2018 r., dodatku do wynagrodzenia w wysokości 10 proc. wynagradzania zasadniczego za okres od lipca 2017 r. do lipca 2018 r. i w wysokości 20 proc. wynagradzania zasadniczego od sierpnia 2018 r. do chwili obecnej, a także za przepracowane przez nią godziny nadliczbowe w okresie od stycznia 2016 r. do kwietnia 2018 roku",.

Roszczenie powódki o zasądzenie na jej rzecz wynagrodzenia za przepracowane przez nią godziny nadliczbowe w okresie od stycznia 2016 r. do kwietnia 2018 r. zostało wyłączone do oddzielnego rozpoznania.

Jednocześnie Sąd Rejonowy uznał, że żądanie pielęgniarki zasądzenia na jej rzecz od pozwanego pracodawcy kwoty 1789,25 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za październik 2018 r. i kwoty 2830 zł tytułem wynagrodzenia za listopad 2018 r., jest uzasadnione. Także żądanie powódki zasądzenia na jej rzecz kwoty łącznie 1194,96 zł tytułem niewypłaconego jej przez pozwanego pracodawcę, a należnego jej dodatku do wynagrodzenia za okres od lipca 2017 r. do sierpnia 2018 r., jest uzasadnione.

Sąd łącznie zatem zasądził na rzecz powódki kwotę 5 814,21 zł wraz z ustawowymi odsetkami.

Więcej: pielęgniarki.info.pl