Sąd: odmowa badania i nierozpoznanie nowotworu nie czyni winnym

Autor: Gazeta wyborcza/Rynek Zdrowia • • 15 marca 2011 10:43

Ani prokuratura, ani sąd nie doszukały się winy lekarza z 106 Szpitala Wojskowego w Gliwicach, który przez kilka lat leczył pacjentkę z powiększonym gruczołem tarczycy i nie rozpoznał u niej nowotworu.

Sąd: odmowa badania i nierozpoznanie nowotworu nie czyni winnym
23-letnia pacjentka trafila do poradni onkologicznej gliwickiego szpitala wojskowego po badaniu USG, które wskazywało na powiększony gruczoł tarczycy. Lekarz, który ją przyjął całą winę zrzucił na okres dojrzewania i związane z tym zmiany hormonalne. Zalecił pacjentce terapię hormonalną i kontrolę lekarską – pisze Gazeta Wyborcza.

Po dwóch latach w trakcie kolejnej wizyty w szpitalnej poradni onkologicznej, ten sam lekarz stwierdził u chorej guzki. Pomimo tego nie zlecił pogłębionych badań, ani specjalnego leczenia. Co więcej, odmówił jej zabiegu biopsji guza.

Taki zabieg zalecił jej inny lekarz, u którego postanowiła skonsultować przebieg choroby zaniepokojona brakiem reakcji na pogarszający się stan zdrowia u prowadzącego ją dotychczas lekarza. Biopsję przeprowadzona w końcu w innej lecznicy, a ta wskazała na nowotwór tarczycy w stanie zaawansowanym.

Po skardze pacjentki dyrekcja 106 Szpitala Wojskowego w Gliwicach zecydowala się zwolnić prowadzącego ją lekarza. Kobieta założyła sprawę przeciwko niemu również w prokuraturze i sądzie. Obie instytucje nie doszukały się jego winy i sprawę umorzyły.

Więcej: www.wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum