Rząd chce zabrać auta pijanym kierowcom. Znamy szczegóły

Autor: oprac. IB • Źródło: PAP09 lipca 2021 11:21

Resort sprawiedliwości zapowiada powrót do pomysłu konfiskowania aut kierowców, którzy prowadzą pod wpływem alkoholu. Określa też, kiedy można byłoby sięgnąć po takie rozwiązanie.

Pijani kierowcy są coraz większym problemem na polskich drogach Fot. Shutterstock
  • Ministerstwo Sprawiedliwości chce zabierać auta pijanym kierowcom. Pomysł nie jest nowy, wrócił po sobotnim tragicznym wypadku pod Stalową Wolą
  • Resort chce, aby przepadek pojazdu miał miejsce w sytuacji, gdy kierowca ma ponad promil alkoholu we krwi i dochodzi do tragicznego zdarzenia, w którym są ofiary śmiertelne
  • W takiej sytuacji samochód byłby traktowany jako narzędzie popełnienia przestępstwa - wyjaśnia MS

Przepadek pojazdu miałby miejsce w sytuacji, gdy kierowca ma ponad promil alkoholu we krwi i dochodzi do tragicznego zdarzenia.

Ministerstwo Sprawiedliwości chce zabierać auta pijanym kierowcom

Zapowiedzi zmian w prawie pojawiły się po sobotnim tragicznym wypadku pod Stalową Wolą. Zginęło w nim małżeństwo, które osierociło trójkę dzieci. Sprawca wypadku był pijany i jechał z prędkością co najmniej 120 km/godz.

- Chcę z całą mocą powiedzieć, że przystąpimy bardzo szybko także do prac legislacyjnych, które będą bardzo jasno określały odpowiedzialność osób prowadzących pojazd pod wpływem alkoholu - zapowiadał we wtorek premier Mateusz Morawiecki.

Finansowy bat na piratów drogowych

Zmiany proponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości dotyczą zaostrzenia odpowiedzialności karnej za przestępstwa w ruchu drogowym spowodowane przez nietrzeźwych kierowców. Przewidują również przepadek pojazdu lub równowartości pojazdu, którym nietrzeźwy sprawca kierował - poinformował w czwartek resort sprawiedliwości.

Czytaj: Pijani kierowcy zapłacą alimenty rodzinom ofiar. Premier zapowiada zaostrzenie przepisów

Jak wskazuje Ministerstwo Sprawiedliwości, na kierowców łamiących przepisy najbardziej skutecznie działają sankcje odczuwalne finansowo. Dlatego należy wrócić do idei konfiskaty samochodu, kiedy poziom alkoholu przekracza istotne granice. Do przepadku pojazdu dochodziłoby w przypadkach, gdy kierowca miał ponad jeden promil alkoholu we krwi i doszło do tragicznego zdarzenia, w efekcie którego byłaby ofiara lub ofiary śmiertelne.

W takiej sytuacji samochód byłby traktowany jako narzędzie popełnienia przestępstwa - podkreślił resort.

Ostrzejsze przepisy dla pijanych kierowców

Dodał, że MS przygotowało też kompleksową reformę Kodeksu karnego wprowadzającą wyższe kary, także za jazdę po pijanemu i spowodowanie tragicznego w skutkach wypadku.

Jednocześnie MS przypomniało, że już na mocy dotychczas wprowadzonych zmian zaostrzono przepisy wobec pijanych kierowców. Pijany lub odurzony narkotykami sprawca wypadku śmiertelnego lub powodującego ciężkie uszkodzenia ciała trafia do więzienia na co najmniej dwa lata. Kara nie może zostać zawieszona. Wcześniej dolna granica kary przy takim przestępstwie wynosiła zaledwie dziewięć miesięcy pozbawienia wolności, a wyrok do roku więzienia można było zawiesić.

Ponadto na mocy tamtych zmian m.in. kto kieruje samochodem, choć zabrano mu prawo jazdy decyzją administracyjną, naraża się nie tylko na karę do dwóch lat więzienia, ale obowiązkowo jest orzekany w stosunku do niego przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów od roku do 15 lat. Kto natomiast łamie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, może być skazany na karę nawet do pięciu lat więzienia. Wcześniej - do trzech lat.

Wydłużone zostały też okresy przedawnień - w sprawach, w których wszczęto postępowanie, przedawnienie następuje dopiero po trzech latach od popełnienia czynu. Wcześniej przedawnienie następowało po dwóch latach. Zmiany takie uchwalono w pierwszej połowie 2017 r.

W ubiegłym roku kilkadziesiąt tysięcy skazanych za jazdę po pijanemu

Resort poinformował także, że według statystyk za ub. rok w I instancji z art. 178a par. 1 Kodeksu karnego mówiącego o karze za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego skazano ponad 36 tys. osób, z czego 6,5 tys. na kary pozbawienia wolności, w tym 5,4 tys. z warunkowym zawieszeniem.

Z kolei z par. 4 tego artykułu mówiącego o kolejnym skazaniu w związku z jazdą po pijanemu skazano około 6,2 tys. osób, z czego ponad 4,8 tys. na kary pozbawienia wolności, w tym wobec 634 osób z warunkowym zawieszeniem.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum