Rybnik: spalił trawkę, ukradł recepty, ale leków wykupić nie zdołał

Autor: Nowiny/Rynek Zdrowia • • 30 października 2009 15:15

Rybniccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który w aptece próbował wykupić leki na sfałszowane recepty. Tego samego dnia został zatrzymany na jednym z parkingów. Okazało się, że oprócz skradzionych recept miał przy sobie narkotyki.

Złodziej wszedł do gabinetu wykorzystując nieobecność lekarza, opieczętował  10 recept in blanco i niepostrzeżenie wyszedł. Kiedy chciał zrealizować receptę na przepisany przez siebie lek, farmaceutka zorientowała się, że recepta jest podrobiona. Niestety oszusta w aptece już nie było. Kilkanaście minut później został zatrzymany.

Policjanci otrzymali zgłoszenie o podejrzanie zachowującym się mężczyźnie w rejonie parkingu. Zatrzymany miał przy sobie skradzione recepty oraz niewielką ilość marihuany.

Jak ustalili policjanci, ten sam mężczyzna poprzedniego dnia na tym samym parkingu ukradł z otwartego samochodu dokumenty oraz 300 zł, był również poszukiwany nakazem doprowadzenia do zakładu karnego. Podejrzany 26-latek odpowie za fałszowanie dokumentów, posiadanie narkotyków oraz kradzież.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum