Rybnik: czy dyrektor szpitala psychiatrycznego ujawnił dane wrażliwe pacjenta?

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 12 grudnia 2018 12:33

Dyrektor Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku (Śląskie) na stronie internetowej placówki poinformował o wykroczeniach dokonanych przez swoich byłych pacjentów. Prokuratura bada, czy ujawniono wrażliwe dane osobowe chorych.

Rybnik: czy dyrektor szpitala psychiatrycznego ujawnił dane wrażliwe pacjenta?
Fot. archiwum

Jednym z pacjentów był Stanisław Belski z Krakowa, który osiem lat przed umieszczeniem w szpitalu wyszedł ze sklepu z kawą, za którą nie zapłacił. Po zatrzymaniu Belski został skierowany na badania psychiatryczne. Stwierdzono u niego zaburzenie o charakterze schizofrenii paranoidalnej. Mężczyzna trafił do placówki w Rybniku.

Z jego dokumentacji medycznej wynikało, że usposobienie pacjenta jest przyjazne, chory jest pogodny, prawidłowo zorientowany. Mimo to przebywał w zamknięciu. Został wypuszczony po interwencji mecenasa Piotra Wojtaszka.

Niedługo później dyrektor szpitala umieścił na stronie internetowej placówki oświadczenie, w którym m.in. znalazły się informacje dotyczące Belskiego. Wynika z nich, że kradzież kawy nie była pierwsza a mężczyzna dopuszczał się drobnych kradzieży w sklepach już wcześniej.

Oświadczenie z internetu zostało usunięte dopiero po interwencji adwokata w urzędzie marszałkowskim. Zgłosił on też sprawę do biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Stwierdzono, że doszło do naruszenia przepisów.

Malwina Pawela-Szendzielorz, zastępczyni prokuratora rejonowego w Rybniku, potwierdza, że postępowanie w tej sprawie jest prowadzone.

Więcej: katowice.wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum