Ruszył proces kierowcy, który wjechał na tory przy zamkniętych szlabanach, zginęli lekarz i ratownik

Autor: TVN24/Rynek Zdrowia • • 02 października 2020 12:58

W piątek (2 października) ruszył proces kierowcy karetki, który wiosną ubiegłego roku spowodował wypadek na torach w podpoznańskim Puszczykowie. W zderzeniu karetki z pociągiem zginęli lekarz i ratownik medyczny. Zdaniem prokuratury winę za tragedię na przejeździe kolejowym ponosi kierowca ambulansu.

Ruszył proces kierowcy, który wjechał na tory przy zamkniętych szlabanach, zginęli lekarz i ratownik
Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Do wypadku na przejeździe kolejowym doszło3 kwietnia 2019 r. Kierowca karetki wjechał na tory na przejeździe kolejowym, pomimo tego że szlabany już się zamykały. Kiedy zorientował się, że nadjeżdża pociąg manewrował pojazdem by stanąć wzdłuż torów. Jednak nie udało mu się tak ustawić pojazdu, aby pasażerowie byli bezpieczni. W ciągu kilku sekund w samochód pogotowia ratunkowego z impetem wjechał pociąg. Zginęli 30-letni lekarz i 42-letni ratownik medyczny.

Proces miał wystartować w grudniu zeszłego roku, niestety uniemożliwił to stan zdrowia kierowcy.

Prokurator Michał Smętkowski na rozprawie wyjaśnił, że Sebastiana S. oskarżono o nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, w wyniku której śmierć poniosły dwie osoby, za co grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia. Dowodami w sprawie są m.in. opinia biegłych oraz nagranie z kamery monitoringu. Widać na nim, jak karetka wjeżdża na torowisko w czasie zamykania szlabanów.

Sebastian S. nie przyznaje się do winy. Przed sądem będzie odpowiadał z wolnej stopy.

Więcej: tvn24.pl

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum