Reforma szpitalnictwa. Ministerstwo gruntownie przebudowuje projekt ustawy. Co się zmieni?

Autorzy: Mariusz Polak; Monika Chruścińska- Dragan • Źródło: Rynek Zdrowia06 października 2022 06:00

Ministerstwo Zdrowia proponuje zmiany projektu reformy szpitalnictwa. Dyrektorzy placówek wiążą z nimi ogromne nadzieje. Zdaniem prof. Jarosława J. Fedorowskiego, prezesa Polskiej Federacji Szpitali jest szansa, że pozostawiona kategoryzacja placówek nie będzie tak stygmatyzująca, jak wynikało to z pierwotnych zapisów. Sprawdziliśmy, co jeszcze o modyfikacji planowanej reformy sądzą zarządzający lecznicami.

Reforma szpitalnictwa. Ministerstwo gruntownie przebudowuje projekt ustawy. Co się zmieni?
Ministerstwo Zdrowia przygotowuje nowy projekt ustawy o modernizacji szpitalnictwa Fot. Shutterstock
  • W resorcie zdrowia trwają zaawansowane prace nad nowym projektem ustawy o modernizacji i poprawie efektywności szpitalnictwa
  • Zamiast Agencji Restrukturyzacji Szpitali, powstanie Fundusz Modernizacji i Poprawy Efektywności Szpitalnictwa, a proponowaną do tej pory kategoryzację A, B, C, D, zastąpić ma klasyfikacja I-IV
  • Zniesiony ma zostać także wymóg ukończenia studiów Master of Business Administration (MBA) przez dyrektorów i prezesów szpitali. W zamian wprowadzone zostaną dwa szkolenia w ciągu roku
  • O komentarz do proponowanych zmian poprosiliśmy zarządzających szpitalami. Zdaniem prof. Jarosława J. Fedorowskiego, prezesa Polskiej Federacji Szpitali, jest szansa, że pozostawiona kategoryzacja nie będzie tak stygmatyzująca dla szpitali
  • - Obawialiśmy się, że ze szpitali kategorii D, w których miałby być nadzorca i zarządca zewnętrzny, będą uciekać pacjenci i kadra. Jest szansa, że tak się nie stanie - ocenia prezes Polskiej Federacji Szpitali Jarosław J. Fedorowski

Ustawa o modernizacji i poprawie efektywności szpitalnictwa. Nowe założenia 

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad kolejnymi zmianami w projekcie ustawy o modernizacji i poprawie efektywności szpitalnictwa, który w najbliższym czasie ma zostać przekazany do konsultacji publicznych. 

Część wprowadzanych zmian zapowiedział w sierpniu sam minister Adam Niedzielski. Nowe światło na projekt rzucił też Piotr Magdziarz, partner zarządzający i założyciel Formedis Medical Management & Consulting, który zapoznał się już z dokumentem i omówił go w „Menedżerze Zdrowia”.

Zgodnie z nowymi założeniami, zamiast Agencji Restrukturyzacji Szpitali, ma powstać Fundusz Modernizacji i Poprawy Efektywności Szpitalnictwa, a zakładaną wcześniej kategoryzację A, B, C i D, zastąpi klasyfikacja I-IV. 

- Poza nazewnictwem w tej klasyfikacji niewiele się zmienia - ocenia Władysław Perchaluk, prezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego, podkreślając, że zakładana modernizacja zostanie jedynie odsunięta w czasie. Klasyfikacja placówek ma bowiem nastąpić od 2024 roku, na podstawie wyników finansowych szpitali za 2023 rok.

- Zastanawiamy się również, jak ma działać ten Fundusz. Jakie będą to pieniądze, jak będą rozdzielane, czy będą to środki budżetowe, czy Narodowego Funduszu Zdrowia. Tych znaków zapytania do tego projektu w tej chwili jest wiele - dodaje.

Reforma szpitali. Fedorowski: nowy projekt kładzie większy nacisk na restrukturyzację

Na nowe propozycje ministerstwa z umiarkowanym optymizmem patrzy prof. Jarosław J. Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali. Zwraca uwagę, że część zmian wprowadzonych do projektu jest zbieżna z postulatami środowiska.

- Cieszy mnie, że z najnowszej wersji projektu znikają zapisy dotyczące nierealnych wymogów stawianych dyrektorom i prezesom szpitali w zakresie studiów Master of Business Administration (MBA) - mówi szef Polskiej Federacji Szpitali.

W podobnym tonie wypowiada się w kontekście rezygnacji ministerstwa z powołania Agencji Restrukturyzacji Szpitali.

- Nowy projekt zdaje się kłaść większy nacisk na restrukturyzację i modernizację placówek. Zamiast Agencji, która miałaby zarządzać dyrektorami i ich wymieniać, będzie Fundusz wspierający restrukturyzację szpitali. To także jest nasz postulat - przypomina.

Prof. Fedorowski ma nadzieję, że dzięki Funduszowi zwiększą się możliwości inwestycyjne placówek, zwłaszcza w zakresie inwestowania w nowe źródła energii. - Zielone szpitale to jest ten kierunek, w którym powinniśmy zmierzać - zaznacza.

Projekt w nowej odsłonie nadal przewiduje kategoryzację szpitali, ale zdaniem profesora jest szansa, że nie będzie ona już tak stygmatyzująca, jak wynikało to z pierwotnych zapisów.

- Obawialiśmy się, że ze szpitali kategorii D, w których miałby być nadzorca i zarządca zewnętrzny, będzie uciekać kadra i pacjenci. Jest szansa, że będzie to trochę lepiej wyglądać - ocenia.

Zmiany w sieci szpitali oraz nocnej i świątecznej opiece. "Czekamy na konkrety"

Resort planuje także zmienić zasady kwalifikacji szpitali do sieci, a nocną i świąteczną opiekę zdrowotną zostawić tylko w tych placówkach, które prowadzą szpitalne oddziały ratunkowe.

Szef Polskiej Federacji Szpitali zgadza się z tym, że sieć wymaga zreformowania.

Jego zdaniem to dobrze, że w projektowanych przepisach jest mowa już o profilach, a nie konkretnych oddziałach. - Powinniśmy zacząć bowiem tworzyć oddziały wieloprofilowe. W dalszym ciągu brakuje mi jednak poziomów referencyjności - określenia kto, jaki zakres świadczeń realizuje etc. - tłumaczy.

Jarosław Fedorowski podkreśla także, że Polska Federacja Szpitali nadal postuluje organizację skoordynowanej opieki nad pacjentami. Reforma powinna przewidywać mechanizmy sprzyjające współpracy szpitali także z innymi ogniwami systemu - POZ-, AOS-ami. 

- Taka współpraca powinna być pożądana i nagradzana. Rozpoczęcie reformy systemu od szpitali traktuję jednak jako krok w odpowiednim kierunku - zaznacza, dodając, że na konkretne oceny przyjdzie czas po oficjalnej publikacji nowych założeń.

Na dokładne szczegóły czeka również prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Waldemar Malinowski. - W drugiej połowie października mamy zaplanowane spotkanie z Ministerstwem Zdrowia, to będziemy dopytywać o ten projekt - mówi.

- Czekamy wszyscy na konkrety, bo na ten moment ten projekt niewiele różni się od poprzedniego - podsumowuje prezes Perchaluk, dodając, że jeżeli nie będzie jednoznacznej, długofalowej strategii restrukturyzacji, trudno będzie szpitalom wyjść na prostą.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum