Rafał Holanowski: zdarzenia niepożądane zgłaszamy dla dobra pacjentów Rafał Holanowski, prezes zarządu Supra Brokers SA w rozmowie z Rynkiem Zdrowia; FOT. PTWP

Nadal czekamy na ustawę o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta. Dlaczego taka regulacja jest potrzebna w polskim systemie opieki zdrowotnej? Między innymi na to pytanie odpowiada Rafał Holanowski, prezes zarządu Supra Brokers SA.

- Dotychczasowe założenia projektu ustawy o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta na pewno można udoskonalić. Taka regulacja jest bardzo potrzebna. Jakość świadczeń i dbałość o bezpieczeństwo pacjenta jest obowiązkiem, a nie przywilejem - mówi Rafał Holanowski.

I zaznacza: - W polskim ustawodawstwie dotyczącym ochrony zdrowia nie ma przepisów, które regulowałyby obowiązek profesjonalnego podejścia do procesów zarządzania ryzykiem klinicznym. Bezpośrednią konsekwencją tego stanu rzeczy są szkody wyrządzone pacjentom, a pośrednim skutkami - dodatkowe koszty finansowe po stronie szpitali oraz całego systemu ochrony zdrowia.

- Nie jest to problem, z którym borykamy się tylko w Polsce. Natomiast we wszystkich krajach wysoko rozwiniętych pod względem opieki zdrowotnej, na przykład we Francji, Niemczech, czy Stanach Zjednoczonych, funkcjonują rozwiązania prawne narzucające obligatoryjne standardy i formuły dotyczące zarządzania ryzykiem klinicznym oraz dbania o poprawę bezpieczeństwa pacjentów - wskazuje ekspert.

Na pytanie, dlaczego wciąż mamy w Polsce problem ze zgłaszaniem przez personel medyczny zdarzeń niepożądanych, a także z ich wnikliwym analizowaniem, prezes Rafał Holanowski odpowiada: - Musimy odróżnić pojęcie samego błędu medycznego od pojęcia krytycznego incydentu, który może doprowadzić do błędu medycznego. W sytuacji, w której doszło do takiego błędu, „mleko już się rozlało”, a pacjenci - wcześniej czy później - zgłoszą roszczenia i sprawa będzie rozstrzygana przed sądem.

- Natomiast najważniejszą kwestią w kulturze organizacyjnej podmiotu leczniczego, jest umiejętność samouczenia się, czyli uprzedzania zdarzeń niepożądanych. Jeżeli np. zauważyliśmy, że zostały pomylone leki, wówczas nie tylko podajemy antidotum, ale też natychmiast zgłaszamy takie zdarzenie. Następnie, na podstawie takiego zgłoszenia, na poziomie menedżerskim w organizacji podejmowane są działania korygujące, aby do podobnych zdarzeń nie dochodziło w przyszłości - podkreśla nasz rozmówca.

- Niestety, po pierwsze w Polsce nigdy takiej kultury organizacyjnej nie uczono. Po drugie personel medyczny często nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo proces samouczenia się jest ważny. Po trzecie tam, gdzie takie próby podejmowano, napotykano na opór, gdyż raportowanie zdarzeń niepożądanych w naszej kulturze zbyt mocno jest kojarzone z „donoszeniem na innych” - stwierdza ekspert.

Podkreśla, że najważniejszym sposobem na zmianę takiego podejścia jest odpowiedni proces kształcenia, w tym cykle szkoleń mające przekonać personel, że zdarzenia niepożądane zgłaszane są dla dobra i bezpieczeństwa zarówno pacjentów, jak i placówki medycznej. - To jest bardzo trudne, ale możliwe, czego dowodzą doświadczenia m.in. krajów anglosaskich - podsumowuje prezes Rafał Holanowski.

Nagranie zostało zarejestrowane podczas XV Forum Rynku Zdrowia (Warszawa, 21-22 października 2019 r.).

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.