RPO na temat obligatoryjnego zwalniania z policji chorych m.in. na AIDS

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 02 lipca 2013 15:44

Przepisy przewidujące automatyczne zwolnienie z policji i straży pożarnej osób chorych na AIDS lub przewlekłe zapalenie wątroby są niekonstytucyjne - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich, która w tej sprawie skierowała wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.

RPO na temat obligatoryjnego zwalniania z policji chorych m.in. na AIDS
- Przyjęte rozwiązania pozostają w rażącej sprzeczności z podstawową wartością konstytucyjną, jaką jest godność człowieka. Minimalizacja ryzyka zakażenia może być osiągnięta, przynajmniej w niektórych wypadkach, przeniesieniem na inne stanowisko - oceniła prof. Irena Lipowicz.

RPO w swym wniosku zamieszczonym na stronie internetowej zaskarżyła kilka uregulowań z pochodzącego z 1991 r. rozporządzenia dotyczącego trybu postępowania komisji lekarskich podległych szefowi MSW. Zgodnie z nimi policjanta lub strażaka uznaje się za całkowicie niezdolnego do pełnienia służby z powodu zachorowania na przewlekłe zapalenie wątroby (WZW) lub zespół nabytego upośledzenia odporności (AIDS) bez względu na aktualny stan zdrowia i przebieg choroby.

Prof. Lipowicz wskazała, że zgodnie z badaniami naukowymi podstawową metodą profilaktyki chorób wywołanych przez wirusy HIV bądź zapalenia wątroby nie jest ani zwalnianie nosicieli tych wirusów ze służby bądź pracy, ani ich izolowanie od społeczeństwa.

- Przeciwnie, uważa się, że dobra integracja społeczna zarażonych pozwala na bardziej optymistyczne prognozy co do rozwoju AIDS i minimalizuje prawdopodobieństwo zachowań ryzykownych, tzn. świadomego lub nieświadomego rozprzestrzeniania się wirusa - napisano w uzasadnieniu wniosku RPO.

Dlatego, jak podkreśliła RPO, nie ulega wątpliwości, że minimalizacja ryzyka zarażenia tymi wirusami może być osiągnięta - przynajmniej w niektórych wypadkach - mniej drastycznymi środkami niż zwolnienie ze służby. Dodała, że w policji i straży pożarnej są stanowiska, gdzie fakt choroby może nie mieć znaczenia - np. w administracji.

- Paradoksalnie omawiane rozwiązania prawne mogą mieć także negatywne skutki uboczne, jeżeli chodzi o zapobieganie zakażeniom. Automatyczne usuwanie z policji lub straży wszystkich osób z AIDS lub WZW powoduje, że w miarę możliwości będą się oni starali ukryć fakt zakażenia, żeby możliwie najdłużej pozostać w służbie - oceniła RPO.

W listopadzie 2009 r. Trybunał Konstytucyjny zajmował się już jednym z aspektów tego problemu. Orzekł wówczas, iż przepis powodujący automatyczne wykluczenie ze służby w policji osoby, u której stwierdzono nosicielstwo HIV (ale jeszcze nie zachorowanie na AIDS), jest niezgodny z konstytucją.

Wtedy też TK zasygnalizował, że wątpliwości konstytucyjne budzi przepis, powodujący automatyczne wykluczenie ze służby także osób chorych na AIDS, gdyż - jak stwierdził - choroba ta może mieć różny przebieg i nie zawsze oznacza niezdolność do pracy.

- Praca w policji może następować na różnych stanowiskach i w różnych rodzajach służb. Nosicielstwo wirusa HIV niewątpliwie należy uznać za niepożądane w przypadku służby patrolowo-interwencyjnej, (...) pozostaje jednak wiele stanowisk, dla których nie ma ono znaczenia, np. w administracji policyjnej, szkolnictwie, pionach analitycznych czy innych - uzasadnił wówczas TK.

Przed skierowaniem ostatniego wniosku do TK prof. Lipowicz zwróciła się do rzeczników praw obywatelskich z innych państw z prośbą o przedstawienie uregulowań w tej kwestii w ich krajach. Z otrzymanych odpowiedzi jednoznacznie wynika, że to aktualny stan zdrowia ostatecznie decyduje o przydatności funkcjonariusza do służby. Nie sam fakt choroby, tylko ewentualne ograniczenia z niej wynikające mogą być przyczyną zwolnienia. Jej zdaniem każdy przypadek powinien być jednak indywidualnie oceniany przez komisje lekarskie.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum