Punkt widzenia NIK: brak jasnych reguł podziału resortowych pieniędzy dla szpitali

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 13 lipca 2009 09:02

Kontrolerzy Naczelnej Izby Kontroli sprawdzili 397 jednostek finansowanych z budżetu, między innymi wszystkie ministerstwa. Nieprawidłowości dopatrzyli się także w resorcie zdrowia.

Jak już pisaliśmy w portalu rynekżdrowia.pl NIK zwraca uwagę Ministerstwu Zdrowia, że w ubiegłym roku wydało bez podstawy prawnej 300 mln złotych na dofinansowanie szpitali. Chodzi o program „Wzmocnienie bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli”, którego celem jest dofinansowanie zadłużonych szpitali. Według NIK nie było przepisów, które upoważniałyby ministra zdrowia do wydawania tych pieniędzy.

Ale, jak się okazuje, zastrzeżenia izby wzbudził też sposób rozdziału pieniędzy.

– Środki finansowe przyznano szpitalom bez realnego planu naprawczego i kontroli nad ich wykorzystaniem – podkreśla Jacek Jezierski, prezes NIK.

Jeden z kontrolerów dodaje, że nie było również jednakowych dla wszystkich reguł podziału pieniędzy. Inne zasady stosowano wobec szpitali podległych ministerstwu, inne wobec samorządowych. Resort ustalił, że w przypadku szpitali podlegających samorządom dotację mogą otrzymać tylko te, które mają przynajmniej 400 łóżek.

 – Nie brano pod uwagę innych istotnych czynników: sytuacji finansowej placówki, podejmowanych działań naprawczych, znaczenia szpitala w regionie – wylicza prezes Jezierski.

Według NIK pomoc z jednej strony dostawały placówki, które nie miały szans na poprawienie swojej sytuacji finansowej, a z drugiej – takie, które mogłyby sobie poradzić bez wsparcia resortu.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum