Pułtusk: szpital nie przyjął umierającej kobiety? Jest śledztwo

Autor: metrowarszawa.gazeta.pl/Rynek Zdrowia • • 09 lutego 2018 19:23

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 56-latki. Szpital w Pułtusku miał nie przyjąć do siebie umierającej kobiety - podaje serwis gazeta.pl.

FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

7 lutego w godzinach wieczornych karetka pogotowia przywiozła 56-letnią kobietę do Szpitala Powiatowego Gajda-Med w Pułtusku. Jak podaje prokuratura, z zawiadomienia zastępcy dyrektora szpitala w Makowie Mazowieckim wynika, że szpital w Pułtusku odmówił przyjęcia kobiety.

Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik prokuratury w Pułtusku nie potwierdza jednak, że nastąpiła odmowa. - Lekarze z Pułtuska podjęli próbę ratowania życia. Ze względu na stan chorej zdecydowali o przewiezieniu 56-latki do szpitala w Warszawie - informuje Łukasiewicz.

Niestety, w trakcie transportu stwierdzono zatrzymanie akcji serca i podjęto próbę reanimacji. Kobieta trafiła ponownie do szpitalu w Pułtusku, gdzie stwierdzono zgon. Według RMF FM, wcześniejszą odmowę przyjęcia pacjentki lekarze miejscowego szpitala mieli tłumaczyć brakiem odpowiedniego sprzętu.

Więcej: metrowarszawa.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum