Prowadził karetkę z chorym covidowym, jest oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku

Autor: oprac. JJ • Źródło: PAP/Rynek Zdrowia10 maja 2021 09:30

Wojciech O. odpowie przed sądem za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Wiózł karetką pogotowia pacjenta zakażonego Covid-19 i zderzył się z samochodem osobowym.

Prowadził karetkę z chorym covidowym, jest oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku
Kierowca karetki odpowie przed sądem za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Fot. Arch. PTWP
  • W wyniku zderzenia z karetką śmierć na miejscu poniósł kierujący pojazdem Peugeot
  • Karetka pogotowia przewoziła pacjenta, który był  podłączony do respiratora
  • Z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków wynika, że taktyka i technika jazdy kierującego karetką pogotowia była nieprawidłowa

Prowadzona przez Wojciecha O. karetka pogotowia, która poruszała się z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi, zderzyła się z samochodem osobowym marki Peugeot. Autem tym podróżowały trzy osoby. W zdarzeniu, do którego według prokuratury doszło z winy kierowcy karetki, zginęła jedna osoba.

Wjechał na czerwonym świetle

Wjazd karetki na skrzyżowanie nastąpił przy wyświetlanym dla niej sygnale czerwonym, z prędkością około 90-100 km/h. Samochód marki Peugeot dokonywał skrętu w lewo przy sygnale zielonym.

- W wyniku zderzenia pojazdów śmierć na miejscu poniósł kierujący pojazdem Peugeot, a pasażerki doznały ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu - przekazała prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Transportowano pacjenta podłączonego do respiratora

Karetka pogotowia przewoziła pacjenta, który był w tym czasie podłączony do respiratora. Mężczyzna był transportowany do szpitala, ponieważ chorował na COVID-19. Jak ustaliła PAP, on również zmarł kilka dni później w szpitalu, ale jego zgon nie miał bezpośredniego związku z wypadkiem, do którego doszło w Broniszach.

Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie. Akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi O. został skierowany do pruszkowskiego sądu pod koniec kwietnia br.

Kierujący karetką robił to w nieprawidłowy sposób

- W sprawie pozyskano opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków, z której wynika, że taktyka i technika jazdy kierującego karetką pogotowia była nieprawidłowa, albowiem powinien zbliżać się do skrzyżowania z mniejszą prędkością - wyjaśniła prok. Skrzyniarz.

Kierujący karetką był w chwili zdarzenia trzeźwy. Nie przyznał się do zarzucanego mu przez prokuratora nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Złożył wyjaśnienia, w których podkreślił, że nie przekroczył dopuszczalnej prędkości, jak również, że poruszał się pojazdem słyszalnym dla innych uczestników ruchu. 39-latkowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum