Prokuratura: nietrzeźwa ratowniczka nie jest winna zgonu pacjenta

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 30 marca 2018 15:05

Ratowniczka medyczna próbowała ratować 74-letniego mężczyznę, chociaż przyszła do pracy nietrzeźwa. Na razie nie usłyszała zarzutów.

Ratowniczka medyczna została zwolniona z pracy. Na razie nie usłyszała zarzutów. Fot. PTWP

W poniedziałek (26 marca) około godz. 9.30 na posterunek policji w Drzewicy w powiecie opoczyńskim zgłosiła się trzyosobowa załoga medyczna. Lekarz poprosił o zbadanie trzeźwości całego składu karetki pogotowia ratunkowego. Po badaniach wyszło na jaw, że 45-letnia ratowniczka ma 3 promile alkoholu w organizmie. Wcześniej zespół brał udział w reanimacji 74-letniego mężczyzny, który stracił przytomność i którego nie udało się go uratować - podaje Gazeta Wyborcza.

Jak ustaliła prokuratura fakt, że kobieta była pijana nie przyczynił się do śmierci mężczyzny. Witold Błaszczyk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim stwierdził, że do zgonu pacjenta doszło przez rozległy zawał serca, a materiał dowodowy nie pozwala uznać, iż podjęte przez nietrzeźwą działania ratownicze naraziły pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Ratowniczka została zwolniona z pracy. Mimo że zarzutów nie usłyszała, śledztwo jeszcze się nie skończyło. Prokuratura ciągle czeka na opinie biegłych.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum