Prokuratorzy mają nowy trop w sprawie śmierci lekarki w Białogardzie

Autor: rmf24.pl/Rynek Zdrowia • • 04 października 2016 12:20

Przewlekła choroba mogła doprowadzić do śmierci lekarki ze szpitala w Białogardzie. Jak dowiedziała się reporterka RMF FM, kobieta była pod wpływem leków. Ich obecność wykazały specjalistyczne badania zlecone po sekcji zwłok.

Prokuratorzy mają nowy trop w sprawie śmierci lekarki w Białogardzie
Prokuratorzy mają nowy trop w sprawie śmierć lekarki w Białogardzie. Fot. Archiwum

Prokuratura nie ujawnia, jakie konkretnie substancje wykryto w ciele zmarłej anestezjolog. Nie chodzi jednak o leki zażywane doraźnie. Śledczy mówią otwarcie, że to dla nich mocny trop w sprawie wyjaśnienia przyczyn zgonu lekarki - poinformowało we wtorek (4 października) RMF FM.

Prokurator już wystąpił do przychodni, gdzie kobieta mogła się leczyć, o udostępnienie pełnej dokumentacji medycznej. Da to odpowiedź na pytanie, na co chorowała lekarka i czy jej dolegliwość mogła doprowadzić do śmierci.

Czytaj: Zachodniopomorskie: trwa śledztwo w sprawie śmierci lekarki na dyżurze

Anestezjolog 8 sierpnia wieczorem zmarła w Szpitalu Powiatowym w Białogardzie podczas czwartej doby pełnienia dyżuru.

Czytaj:www.rmf24.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum