Prof. Maksymowicz: zarzuty upublicznione przez Bortniczuka są "żenujące" i "nieprawdopodobnie ohydne" Prof. Wojciech Maksymowicz o stawianych mu zarzutach, są żenujące i ohydne; Foto: PTWP

Prof. Maksymowicz miał zabić nieustaloną liczbę dzieci przedwcześnie urodzonych. W świetle tych oskarżeń profesor mógł opuścić Klub Parlamentarny PiS sam albo zostać zawieszony - podał na TT Kamil Bortniczuk. "Jeśli taki tekst był podstawą działań ministra zdrowia to jest żenujące" - odpowiada prof. Maksymowicz.

  • Poseł Kamil Bortniczuk upublicznił na Twitterze "Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa" przez prof. Wojciecha Maksymowicza
  • Prof. Maksymowicz: to nieprawdopodobne, ohydne, że pochyla się nad tym ktoś, kto w ogóle nic nie wie o medycynie
  • Profesor przyznaje: jestem przeciwnikiem aborcji. Bardzo dużo zrobiłem, żeby postawić tamę takim badaniom z wykorzystaniem embrionów

Poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk zamieścił na Twitterze "Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa" przez prof. Wojciecha Maksymowicza. Czytamy w nim: "Działając w imieniu zawiadamiającego zawiadamiam o możliwości popełnienia na terenie Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie przestępstwa przez lekarza prof. Wojciecha Maksymowicza działającego wspólnie i w porozumieniu z lekarzem (nazwisko do wiadomości redakcji) a polegającego na tym, że w okresie od 01.01.2016 do chwili obecnej sprawcy zabili nieustaloną liczbę dzieci przedwcześnie urodzonych poprzez otwarcie konającym dzieciom czaszek bez znieczulenia w celu wycięcia tkanek mózgowych połączone z jednoczesnym dokonaniem nacięcia bez znieczulenia wzdłuż kręgosłupa dziecka i wydłubaniem żyjącym jeszcze dzieciom rdzenia kręgowego".

To po tych zarzutach wszczęto postępowanie

Nad publikowanym tekstem poseł Bortniczuk dodał wpis: "W świetle takich oskarżeń prof. Maksymowicz mógł opuścić KP @pisorgpl sam, albo zostać natychmiast zawieszony do wyjaśnienia sprawy".

Dodał dalej: "Próba obrony poprzez nadawanie temu wydarzeniu charakteru politycznego, to stosowanie przez niektórych kolegów z Porozumienia "doktryny Neumana"."

To po wpłynięciu tego właśnie zawiadomienia Ministerstwo Zdrowia wszczęło kontrolę na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, w celu sprawdzenia, czy były tam wykonywane nieetyczne eksperymenty medyczne. Po tej informacji Prof. Wojciech Maksymowicz wystąpił z Klubu Parlamentarnego PiS.

To ohydne i żenujące

Portal Onet podał, że autorem Zawiadomienia jest Mariusz Dzierżawski, prawicowy działacz pro-life, założyciel Fundacji Pro – prawo do życia.

Prof. Wojciech Maksymowicz wyraźnie zaskoczony postawionymi zarzutami odniósł się do nich na antenie TVN24. - Nie wiem, czy to jest ten zarzut czy inny. Nie widziałem tego co było na TT. Jak rozumiem, pan poseł Bortniczuk, szybko wrzucił coś. Myślę, że nie ma o czym mówić. Jeśli taki tekst był podstawą działań ministra zdrowia to jest zupełnie żenujące. Jest to po prostu coś tak nieprawdopodobnego, ohydnego, że pochyla się nad tym ktoś, kto w ogóle nic nie wie o medycynie – podkreślił prof. Maksymowicz.

Dodał: Jestem przekonany, że św. pamięci prof. Religa, minister Radziwiłł, minister Szumowski od razu potrafiliby rozpoznać w tym fałsz. - Tak jak ja nie znam się na wielu dziedzinach ze słówkami ekonomicznymi, tak i tym razem znowu kogoś poniosło i próbowano mnie zaatakować, bo pasowało w tej chwili zatkać mi usta albo zastraszyć. Znam te metody sprzed wielu, wielu lat - wyjaśnił.

Nie zgadzam się na badania na embrionach

Prof. Maksymowicz podkreślił też, że nie ma nic do ruchu Prolife. - Sam jestem przeciwnikiem aborcji. Bardzo dużo zrobiłem, żeby postawić tamę i na pewno w przyszłości, gdyby były takie ustawy, które tak jak w większości krajów świata dopuszczają badania na embrionach, płodach ludzkich pochodzących z aborcji, to też będę zawsze głosował przeciwko temu. Nie zgadzam się z takim podejściem - zaznaczył.

Wyjaśnił też, że zupełnie czymś innym jest rozważenie możliwości wykorzystywania komórek, które jeszcze mogą żyć po śmierci płodu, po naturalnym poronieniu. - To jest dopuszczalne także przez kościół katolicki. Były takie kościelne sympozja etyczne określające zasady. Wydano też książkę z udziałem księży, profesorów etyki i prawa kanonicznego. We wszystkim trzeba się zastanowić, jak się coś robi, a także jak się uderza w bliźniego. Też trzeba się zastanowić, czy nie robi się krzywdy - podkreślił prof. Maksymowicz.  

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.