Proces: pielęgniarka z zółtaczką kontra szpital

Autor: Gazeta Krakowska/Rynek Zdrowia • • 22 lutego 2013 11:22

56-letnia pielęgniarka, która przez 32 lata pracowała w Mościckim Centrum Medycznym SPZOZ w Tarnowie zaraziła się żółtaczką od jednego z pacjentów. Teraz walczy w sądzie o 120 tys. zł, by odzyskać zdrowie - czytamy w "Gazecie Krakowskiej".

Zakład pracy zaprzecza, by to w MCM doszło do zakażenia. Płacić nie zmierza. Sprawa jest precedensowa, bo to przeważnie pacjenci, a nie personel placówek medycznych żądają odszkodowań za zarażenie wirusem żółtaczki.

Pielęgniarka w MCM była zatrudniona od 1979 r. W styczniu 2007 r. pobierała krew od pacjenta z oddziału przewlekle chorych. Mężczyzna gwałtownie drgnął, ukłuła się w rękę, doszło do zakażenia.

Miesiąc później lekarze zdiagnozowali wirusowe zapalenie wątroby typu "C". Zaczęła się leczyć, to trwa do tej pory.

Orzeczono w stosunku do pielęgniarki, na skutek leczenia i jego niepożądanych efektów umiarkowany stopień niepełnosprawności. Została też zwolniona z pracy w MCM. Jest na rencie, cierpi na chorobę zawodową. Teraz stara się o 120 tys. zł. Pozew złożyła w tarnowskim sądzie okręgowym.

Więcej: www.gazetakrakowska.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum