Prezes NRL ws. prof. Chazana: samorząd ani go nie broni, ani nie oskarża

Autor: NRL/Rynek Zdrowia • • 21 lipca 2014 16:55

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej wydał oświadczenie w sprawie zdarzenia w Szpitalu Specjalistycznym im. Św. Rodziny w Warszawie i odpowiedzialności prof. Bogdana Chazana. Ocenia, że "wszelkie sugestie mówiące o tym, że prezes NRL broni lub oskarża prof. Chazana są nieuprawnione".

"W polskim prawie wyroki dotyczące zdarzeń medycznych i odpowiedzialności zawodowej lekarzy mogą wydawać wyłącznie sądy lekarskie oraz sądy powszechne po uprzednim przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego przez - odpowiednio - rzecznika odpowiedzialności zawodowej (naczelnego bądź okręgowego) i prokuraturę" - informuje prezes NRL Maciej Hamankiewicz.

W ramach działalności samorządu zawodowego lekarzy postępowanie dotyczące prof. Chazana oraz innych lekarzy związanych z tą sprawą prowadzi obecnie Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej. Jeżeli znajdzie przesłanki do czyjejkolwiek winy, wówczas przedstawi zarzuty określonym osobom oraz skieruje sprawę do sądu lekarskiego.:

Sąd lekarski, który orzeka o niewinności lub o winie lekarza, może wydać wyrok nakładając kary: upomnienia, nagany, kary pieniężnej (od jednej trzeciej do czterokrotnego przeciętnego wynagrodzenia w Polsce), zakazu pełnienia funkcji kierowniczych w jednostkach ochrony zdrowia na czas określony (do pięciu lat), ograniczenia zakresu czynności lekarskich, zawieszenia prawa wykonywania zawodu na czas określony (do pięciu lat), pozbawienia prawa wykonywania zawodu.

"W trosce o przestrzeganie standardów medycznych i prawa w zakresie informowania o procesach leczenia, Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej w Warszawie prowadzi postępowanie w sprawie ujawniania szczegółów dokumentacji medycznej i opisów wad rozwojowych u dziecka przez lekarzy. Ma to związek z przekazami medialnymi, w których wykorzystywane były publicznie fragmenty dokumentacji medycznej, co zgodnie z polskim prawem jest objęte tajemnicą lekarską. Należy również zbadać, czy epatowanie przez lekarza drastycznymi zdjęciami przypadków medycznych jest etyczne, pomimo zgody na publikację udzielonej przez rodzinę pacjenta" - dodaje Hamankiewicz.

Więcej: http://www.nil.org.pl/
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum