Premier: zwłoka ws. ustawy o in vitro - przemyślana

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 26 września 2013 18:35

Zwłoka jeśli chodzi o ustawodawstwo dot. in vitro jest przemyślana; ona nie wynika z braku możliwości stworzenia takiego dokumentu, ale z obawy przed głosowaniem w parlamencie - podkreślił w czwartek (26 września) premier Donald Tusk.

Premier: zwłoka ws. ustawy o in vitro - przemyślana
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Tusk poinformował, że jeszcze w tym tygodniu zwróci się do marszałek Sejmu Ewy Kopacz i szefów klubów, żeby ustalić w jakim miejscu możliwy jest konsensus ws. in vitro, gdzie są granice nieprzekraczalne dla poszczególnych klubów.

Przypomnijmy, że Komisja Europejska wnosi przeciwko Polsce sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z nieprzestrzeganiem unijnych przepisów dotyczących jakości i bezpieczeństwa tkanek i komórek ludzkich. Opóźnienie we wdrażaniu dyrektywy jest konsekwencją toczącego się w Polsce sporu o zapłodnienie metodą in vitro. Do tej pory w Sejmie nie uchwalono ustawy regulującej stosowanie tej metody.

KE wskazuje, że Polska nie stosuje unijnych przepisów do trzech kategorii tkanek i komórek: do komórek rozrodczych, tkanek zarodkowych i tkanek płodu. "Mimo że kwestia przeszczepiania tkanek i komórek jest regulowana prawem krajowym, Polska nie zgłosiła Komisji żadnych zakazów ani ograniczeń dotyczących wspomnianych kategorii" - napisano w komunikacie.

Komisja już w styczniu wystosowała wobec Polski tzw. uzasadnioną opinię, wzywając ją do wdrożenia przepisów. "Polska do tej pory nie wywiązała się z tego obowiązku mimo wielu wezwań Komisji w tej sprawie" - czytamy.

- Zwłoka, jeśli chodzi o ustawodawstwo dot. in vitro, jest przemyślana. Ona nie wynika z braku możliwości stworzenia takiego dokumentu - powiedział premier. Dodał, że obawia się, iż głosowanie w parlamencie mogłoby uniemożliwić legalne korzystanie z in vitro. - Znając przebieg debat w parlamencie naprawdę uważam, że moje obawy są uzasadnione - podkreślił Donald Tusk.

Jak mówił premier, w wyniku kilkuletnich prac nad ustawą regulującą in vitro, prowadzonych m.in. w Ministerstwie Zdrowia, okazało się, że są problemy z uzyskaniem większości parlamentarnej popierającej ustawę. - Nie czarujmy się, w parlamencie dzisiaj nie ma jakoś szczególnej atmosfery zgody, jeśli chodzi o in vitro - powiedział Tusk. Zaznaczył, że perswazją chce doprowadzić do porozumienia ws. regulacji in vitro. Dodał, że kwestie in vitro i aborcji nie mogą być "pomysłem na polityczną bójkę".

Premier przypomniał jednocześnie, że standardy dot. in vitro zostały określone w rządowym programie refundacji tej metody, który obowiązuje od 1 lipca. - Z punktu widzenia obywateli staraliśmy się tę procedurę ucywilizować i możliwie udostępnić, szczególnie osobom niezamożnym, dla których procedura in vitro była dotychczas zbyt droga - podkreślił.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum