Prawnik: pacjenci mogą mieć trudności z odszkodowaniami za błędy medyczne

Autor: bankier.pl/Rynek Zdrowia • • 12 listopada 2020 11:55

Dotychczas pacjent w sytuacji wystąpienia błędu medycznego mógł liczyć na to, że w postępowaniu karnym zostanie wykazane zawinione działanie lub zaniechanie medyka, które da mu podstawę do żądania odszkodowania. Uchwalone w ustawie covidowej przepisy mogą uniemożliwić uzyskanie zadośćuczynienia i odszkodowania - ostrzega prawnik Ewelina Czechowicz.

Prawnik: pacjenci mogą mieć trudności z odszkodowaniami za błędy medyczne
Przepisy ustawy covidowej mogą uniemożliwić uzyskanie zadośćuczynienia i odszkodowania Fot. Archiwum

Ustawą z dnia 28 października 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19 wprowadzono wiele istotnych zmian dla pracowników medycznych. M.in. wyłączono odpowiedzialność karną za określone czyny, popełniane przez osoby wykonujące zawód medyczny, gdy działania lecznicze są podejmowane w celu zwalczania epidemii Covid-19.

"(...) Rząd pomija konstytucyjne prawo do ochrony życia i zdrowia. Są przypadki, kiedy w trakcie badań rutynowych doszło do zakażenia koranwirusem w szpitalu. Wiadomo, że są to działania przypadkowe i niezamierzone, jednak w ten sposób placówki medyczne będą mogły chronić się przed odpowiedzialnością odszkodowawczą. Najczęściej będzie można wykazać nieumyślne działanie, które pozbawi poszkodowanych możliwości dochodzenia zadośćuczynienia i odszkodowania" - wskazuje w serwisie bankier.pl Ewelina Czechowicz.

Tłumaczy, że aby pacjent mógł skutecznie walczyć o odszkodowanie z tytułu błędu medycznego lekarza, musi udowodnić zawinione działanie lub zaniechanie. Dotąd mógł w sytuacji wystąpienia błędu liczyć na to, że w postępowaniu karnym zostanie wykazane zawinione działanie lub zaniechanie medyka, które da mu podstawę do żądania odszkodowania. Postępowanie karne nie wiązało się dla poszkodowanych z kosztami.

Uchwalone przepisy w ustawie covidowej mogą jednak - zdaniem Czechowicz - powodować trudności z uzyskaniem odszkodowania na drodze cywilnej. "Często sąd cywilny lub ubezpieczyciel opierał swoje decyzje na dokumentach z postępowania karnego. Teraz wielu pacjentom tego dowodu może zabraknąć" - czytamy.

Prawnik wyjaśnia, że w przypadku kiedy lekarz udowodni na przykład, iż miał jeden respirator i pod niego był podłączony ktoś inny, albo że druga osoba miał większe szanse na przeżycie, może to automatycznie wykluczyć odpowiedzialność cywilną placówki medycznej.

"Zarówno szpital, jak i lekarz, są ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej, może zatem warto byłoby odstąpić od karania w sprawach karnych, a dać możliwość dochodzenia pacjentom i ich bliskim świadczeń odszkodowawczych, zamiast to utrudniać w czasie epidemii?" - podsumowuje Czechowicz.

Więcej: bankier.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum