Poznań: zmarł chłopiec, który nie został przyjęty do szpitala

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 24 stycznia 2014 13:07

Policja wyjaśnia okoliczności śmierci trzylatka, który zmarł po tym, gdy nie został przyjęty do jednego z miejskich szpitali. Dziecka nie udało się uratować mimo akcji reanimacyjnej.

Poznań: zmarł chłopiec, który nie został przyjęty do szpitala
Według dotychczas zebranych przez policjantów informacji, w piątek (24 stycznia) rano rodzice chłopca zauważyli, że dziecko jest osłabione i wymaga interwencji lekarza.

Gdy mały pacjent nie został przyjęty w jednym z poznańskich szpitali, rodzice udali się do lekarza rodzinnego. Ten przebadał dziecko i odesłał je do domu.

Niedługo potem chłopiec zaczął tracić przytomność. Rodzice wezwali pogotowie. Ratownicy podjęli próbę reanimacji, ale nie udało im się uratować życia trzylatka.

Jak potwierdził w piątek (24 stycznia) Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji, o śmierci chłopca w mieszkaniu na poznańskich Jeżycach powiadomiło policję pogotowie ratunkowe. Nie chciał szerzej omawiać okoliczności sprawy. Borowiak podał, że obecnie funkcjonariusze przesłuchują świadków, w tym rodziców dziecka. O sprawie zawiadomiona została prokuratura.

Do czasu nadania depeszy PAP nie udało się uzyskać komentarza w tej sprawie od dyrekcji szpitala.
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum