Poznań: ratownik medyczny ścigany listem gończym. Chodzi o pobicie pacjenta w SOR

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 10 kwietnia 2019 09:02

W ubiegłym miesiącu policja opublikowała w internecie list gończy za Pawłem Osuchą, 34-letnim ratownikiem medycznym z Poznania, który jest ścigany za pobicie pacjenta w szpitalu. To prawdopodobnie pierwszy taki przypadek.

Poznań: ratownik medyczny ścigany listem gończym. Chodzi o pobicie pacjenta w SOR
To nie pierwsza sprawa, którą ratownik ma na swoim koncie Fot. Archiwum

Ponad dwa lata temu do oddziału ratunkowego poznańskiego Centrum Medycznego im. Jana Pawła II karetka przywiozła pijanego, młodego mężczyznę. Gdy obudził się w SOR zobaczył, że jego ubrania pocięto na strzępy, zniknął też smartfon. Próba wyjaśnienia sprawy z ratownikami, w tym z Pawłem Osuchą, zakończyła się pobiciem prowadzącym do utraty przytomności - informuje Gazeta Wyborcza.

Mężczyzna doszedł do siebie dopiero w izbie wytrzeźwień. Powiadomił o pobiciu prokuraturę. Szpitalna dokumentacja potwierdziła, że gdy przyjmowano go na oddział ratunkowy, nie miał widocznych obrażeń. Początkowo poznańska prokuratura umorzyła śledztwo, powołując się na brak wystarczających dowodów przestępstwa. Pacjent napisał jednak zażalenie. Ostatecznie uchylono decyzję o umorzeniu i nakazano prokuraturze zbierać kolejne dowody.

Tym razem prokuratura uznała, że ratownicy powinni odpowiadać za pobicie pacjenta. Paweł Osucha nie przyszedł jednak na przesłuchanie i nie odebrał postanowienia o przedstawieniu zarzutów. Prokuratura najpierw zawiesiła śledztwo, a następnie wydała list gończy. Policjanci najpierw próbowali odszukać ratownika, a gdy to się nie udało, poprosili o zgodę na opublikowanie listu gończego w internecie.

Sędzia Robert Grześ, dzięki któremu śledztwo wznowiono, poznał Pawła Osuchę, bo kilka miesięcy przed pobiciem nietrzeźwego mężczyzny, pobił innego chorego - w tym samym szpitalu, na tym samym oddziale ratunkowym.

Na swoim koncie ścigany listem gończym ratownik ma nie tylko zarzuty pobicia dwóch pacjentów, ale także m.in. wyrok za posiadanie narkotyków.

Więcej: poznan.wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum