Poznań: Prokuratura Regionalna bada sprawę śmierci pacjentki w Koninie

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 24 września 2019 17:03

Prokuratura Regionalna w Poznaniu przejęła postępowanie w sprawie śmierci pacjentki szpitala w Koninie, w której ciele zaszyto narzędzie chirurgiczne. Śledczy dysponują już wynikami sekcji zwłok, nie ujawniają jednak ich szczegółów.

Poznań: Prokuratura Regionalna bada sprawę śmierci pacjentki w Koninie
Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Podczas przeprowadzonej pod koniec sierpnia operacji w szpitalu w Koninie lekarze zaszyli w 33-letniej kobiecie narzędzie chirurgiczne kilkudziesięciocentymetrowej długości. Wydobyto je dwa dni później, podczas kolejnej operacji; kobieta zmarła w szpitalu 5 września.

Postępowanie w tej sprawie wszczęła konińska prokuratura. We wtorek (24 września) rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Poznaniu prok. Anna Marszałek poinformowała, że śledztwo zostało przejęte m.in. w związku z charakterem zdarzenia.

Jak podała, w poniedziałek przeprowadzone zostały przesłuchania członków najbliższej rodziny 33-latki. - Takie czynności planowane są także na środę. Po przesłuchaniu członków najbliższej rodziny będziemy decydować o dalszych krokach. W szpitalu przeprowadzona została sekcja zwłok, ale nie będziemy przekazywać szczegółowych informacji na ten temat - powiedziała prok. Marszałek.

W zeszłym tygodniu dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego dr. Romana Ostrzyckiego w Koninie zdecydowała o zawieszeniu do czasu wyjaśnienia sprawy kierownika oddziału ginekologiczno-położniczego, który operował kobietę.

Po wszczęciu śledztwa prokuratura informowała, że postępowanie prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci, za co grozi kara do 5 lat więzienia oraz narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi trzyletnie więzienie. Śledczy ustalają, czy pomiędzy działaniem lekarzy z Konina a zgonem kobiety istnieje związek przyczynowy.

Według dotychczasowych ustaleń, 33-letnia mieszkanka Cienina Kolonii w pow. słupeckim przeszła 27 sierpnia w konińskim szpitalu planową operację. Dwa dni później przeprowadzono u niej kolejny zabieg operacyjny. Rodzinie przekazano, że w trakcie tej operacji usunięto kobiecie ciało obce, jednak nie podano szczegółów, co usunięto.

29 sierpnia pacjentka została przewieziona na OIOM w stanie śpiączki, z której do dnia zgonu już się nie wybudziła. Z karty zgonu rodzina dowiedziała się, że nieplanowany zabieg operacyjny polegał na usunięciu z jej jamy brzusznej narzędzia chirurgicznego, które zostało zaszyte w czasie pierwszej operacji.

Rafał Pogrzebny (PAP)

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum