×
Subskrybuj newsletter
rynekzdrowia.pl
Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.
Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole

Poufne dokumenty w garażu? Opozycja wini ministra

Autor: Gazeta Polska Codziennie/Rynek Zdrowia18 listopada 2013 11:29

Dokumenty składane przez firmy farmaceutyczne miały być przechowywane przez wiele dni w garażu Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Mogły mieć do nich łatwy dostęp osoby postronne - wynika z informacji podanej przez "Gazeta Polska codziennie". Politycy opozycji winą obarczają ministra zdrowia.

Poufne dokumenty w garażu? Opozycja wini ministra
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Zdaniem polityków opozycji, komentujących przedstawione fakty dla gazety, już nie tylko bałaganiarstwo, ale przestępstwo, a premier powinien wyciągnąć konsekwencje wobec nadzorującego Urząd ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza.

- Dokumenty dostarczane przez firmy farmaceutyczne do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Preparatów Biobójczych w Warszawie mają charakter poufny. Powinny one być szczególnie chronione - powiedział były wysokiej rangi pracownik Urzędu cytowany przez GPC.

Jak wyjaśnia były wiceminister zdrowia Bolesław Piecha, obecnie senator PiS, takie materiały zawierają m.in. wyniki badań nad lekami, ich skład chemiczny, informacje dotyczące technologii produkcji itd. Można je porównać do dokumentów patentowych.

Piecha przyznaje, że część dokumentów znajdujących się w urzędzie jest publicznie dostępna. Jednak mogą one być udostępnione jedynie wówczas, gdy osoba wnioskująca o możliwość zapoznania się z nimi spełnia warunki określone odpowiednimi przepisami. Zgodę muszą wydać odpowiednie komórki urzędu.

Więcej: www.gpcodziennie.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze