Po trzęsieniu ziemi w Haiti: handel organami ludzkimi

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 29 stycznia 2010 19:29

Premier Haiti Jean-Max Bellerive zaalarmował w piątek (29 stycznia) opinię międzynarodową oświadczeniem, że w kraju rozwija się nielegalny handel organami ludzkimi.

– Po trzęsieniu ziemi tysiące dzieci zostało sierotami i jednym z największych problemów, jakie mamy, stał się także handel dziećmi - powiedział dziennikarzom szef rządu.

Wobec tych problemów rząd zwrócił się o współpracę do ambasad działających w stolicy Haiti.

– Przed wydaniem formalnego zezwolenia na opuszczenie kraju staramy się w przypadku każdego dziecka ustalić, czy rzeczywiście jest sierotą - powiedział premier.

Informacje napływające z sąsiedniej Dominikany mówią o handlu haitańskimi dziećmi na znaczną skalę. Rząd premiera Bellerive stara się reaktywować specjalną brygadę policji wyspecjalizowaną w ochronie dzieci, której wielu członków zginęło 12 stycznia.

UNICEF jako pierwszy zwrócił uwagę na nielegalny handel haitańskimi sierotami i dziećmi, które nie odnalazły swoich rodziców lub zostały przez nich porzucone po trzęsieniu ziemi. Według jego informacji sprzed tygodnia, potwierdzono wówczas fakt wywiezienia piętnaściorga dzieci.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum