Pluł na ratowników, uszkodził defibrylator. Został skazany, zapłaci odszkodowanie

Autor: naszemiasto.pl, PAP/Rynek Zdrowia • • 16 maja 2019 13:11

Mężczyzna, który popychał ratowników i pluł na nich oraz uszkodził defibrylator w karetce, która transportowała go do szpitala w Krotoszynie (Wielkopolskie), został skazany na 7 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok. Musi tez zapłacić odszkodowania ratownikom i szpitalowi.

Pluł na ratowników, uszkodził defibrylator. Został skazany, zapłaci odszkodowanie
Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

O karze poinformował Sławomir Pałasz, rzecznik SP ZOZ w Krotoszynie. Oprócz więzienia agresywny 54-latek musi również zapłacić szpitalowi ponad 6 tys. zł za naprawę uszkodzonego defibrylatora, znajdującego się na wyposażeniu karetki, którą był transportowany z Maciejewa do Krotoszyna.

Mężczyzna musi też wystosować pisemne przeprosiny dla ratowników medycznych i wypłacić im po 800 zł tytułem zadośćuczynienia. Ma także zobowiązać się do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu i pokryć koszta sądowe - czytamy w serwisie naszemiasto.pl.

Przypomnijmy: do zdarzenia doszło w nocy z 4 na 5 stycznia 2019 r. w wielkopolskiej gminie Rozdrażew. Jak informowała wówczas PAP, Zespół Ratownictwa Medycznego z Koźmina Wielkopolskiego został wezwany do nieprzytomnego mężczyzny, który leżał przed swoim domem. Na miejscu ratownicy zdecydowali o konieczności przewiezienia 54-latka do szpitala w Krotoszynie.

Podczas transportu pacjent odzyskał przytomność - popychał ratowników i opluwał, znieważał ich wulgarnymi słowami i uszkodził defibrylator. 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum