Pijany i agresywny pacjent wyswobodził się z pasów. Złamał rękę pielęgniarce

Autor: oprac. IB • Źródło: esanok.pl, Rynek Zdrowia29 października 2022 15:11

Pijany i agresywny pacjent, który trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy SPZOZ w Sanoku, złamał rękę pielęgniarce i wyzywał personel SOR-u. Sprawą zajmuje się prokuratura.

Pijany i agresywny pacjent wyswobodził się z pasów. Złamał rękę pielęgniarce
Pacjent przyjechał na SOR w asyście policji Fot. Shutterstock
  • Pijany i agresywny pacjent, który trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy SPZOZ w Sanoku, złamał rękę pielęgniarce, poturbował inną pielęgniarkę i wyzywał personel SOR-u. Sprawą zajmuje się prokuratura
  • Poszkodowana pielęgniarka ma założony gips i kilka najbliższych tygodni spędzi na zwolnieniu lekarskim
  • 38-letni mężczyzna usłyszał już zarzuty. Do wszystkich się przyznał. Jest objęty dozorem policji. Nie może kontaktować się z osobami pokrzywdzonymi. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5

Jak informuje portal esanok.pl, pijany i agresywny 38-letni pacjent przywieziony na SOR sanockiego szpitala wyswobodził się z pasów, po czym zaatakował pielęgniarki i wyzywał personel znajdujący się na oddziale. Jednej z pielęgniarek złamał rękę.

Do zdarzenia doszło 18 października.

"Najbardziej ucierpiały dwie pielęgniarki, które znajdowały się przy pacjencie"

Katarzyna Kruczek, naczelna pielęgniarka w SPZOZ w Sanoku przekazała portalowi esanok.pl, że zespół ratownictwa medycznego, w asyście policji, przywiózł mężczyznę, który znajdował się pod wpływem alkoholu i był bardzo pobudzony. W związku z tym, że był agresywny, zagrażał sobie i otoczeniu, zastosowano wobec niego środki przymusu bezpośredniego pod postacią pasów. Udało mu się z nich jednak uwolnić.

Gdy - jak mówiła Katarzyna Kruczek - personel próbował przypiąć go ponownie, mężczyzna zaatakował. Najbardziej ucierpiały dwie pielęgniarki, które znajdowały się przy pacjencie. Jedną z nich uderzył w głowę i klatkę piersiową, a następnie złamał jej prawą rękę w nadgarstku. Drugą poturbował.

Pielęgniarka dodała, że w oddziale przebywało także dwóch ratowników oraz lekarz. Pod ich adresem padły niecenzuralne słowa, wyzwiska oraz groźby karalne.

Jak zaznaczyła w rozmowie z portalem esanok.pl, poszkodowana pielęgniarka ma założony gips i najbliższe kilka tygodni spędzi na zwolnieniu lekarskim. Katarzyna Kruczek nie ukrywała również, że podobne sytuacje zdarzały się już wcześniej, ale obecnie agresywnych pacjentów jest coraz więcej.

Jaka kara grozi sprawcy?

Jak czytamy w portalu esanok.pl, sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Sanoku. Organy ścigania powiadomiła sama poszkodowana. Odrębne zawiadomienie wpłynęło od dyrektora szpitala.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Do wszystkich się przyznał. Jest objęty dozorem policji. Nie może kontaktować się z osobami pokrzywdzonymi. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Portal przypomina, że do podobnego brutalnego ataku na personel szpitala, doszło w sierpniu ub.r. w Brzozowie: Sprawca pobił pielęgniarki i pacjentów narażając ich na ciężki uszczerbek na zdrowiu. Grozi mu 10 lat więzienia.




Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum