PZ o zaocznym wypisywaniu recept: to naginanie prawa

Autor: JJX/Rynek Zdrowia • • 18 kwietnia 2011 09:21

Informacje Ministerstwa Zdrowia dotyczące możliwości wypisywania recept bez konieczności wizyty u lekarza wprowadzają w błąd. W obecnym systemie prawnym nie jest możliwe wypisywanie recept zaocznie - ostrzegają lekarze z Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

W marcu na skutek kontroli NFZ część oddziałów regionalnych funduszu wydała zalecenia, by nie wystawiać recept bez przebadania pacjenta. Na skutek publikacji w mediach wywołanych niezadowoleniem pacjentów minister zdrowia Ewa Kopacz spotkała się z prezesem NFZ i ustalono, że pełne badanie lekarskie nie jest konieczne by wypisać receptę.

- To niepokojące, bo w ten sposób sama Ewa Kopacz wprowadza w błąd lekarzy i pacjentów - mówi Krzysztof Radkiewicz, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie. - Przecież przepisy nie zmieniły się i nie ma jasnej wykładni umożliwiającej wypisanie recepty bez widzenia pacjenta.

Tak więc z jednej strony ministerstwo zdrowia informuje, że w przypadkach uzasadnionych medycznie lekarze mogą wystawiać "zaocznie" receptę osobom przewlekle chorym, o co między innymi postulowało PZ, z drugiej jednak - naraża ich na odpowiedzialność prawną oraz pretensje ze strony bezpośrednio zainteresowanych, czyli pacjentów - stwierdza FPZ.

- Ministerstwo sugeruje by zmienić tryb wypisywania recept nie zdejmując z lekarzy odpowiedzialności wynikającej z aktualnych przepisów - mówi Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

- Czy to znaczy, że mamy łamać prawo? Sam komunikat rzecznika prasowego ministerstwa nie jest przecież podstawą do stosowania nowych zasad. Niestety, nawet w uzasadnionych przypadkach - dodaje.

Jak podkreśla Jacek Krajewski, bezwzględnie konieczna jest nowelizacja rozporządzenia o receptach, która jasno uwzględni wypisywanie recept zaocznie.
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum