PO, SLD i RP przeciw projektowi dot. aborcji; PiS, PSL i SP za dalszymi pracami

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 26 września 2013 21:06

Posłowie PO, SLD i RP podczas czwartkowej (26 września) debaty nt. obywatelskiego projektu zaostrzającego ustawę antyaborcyjną postulowali odrzucenie go w pierwszym czytaniu, ponieważ ograniczyłby wolność wyboru. PiS, PSL i SP chcą dalszych prac w komisji, by znieść dyskryminację chorych dzieci.

PO, SLD i RP przeciw projektowi dot. aborcji; PiS, PSL i SP za dalszymi pracami

Obywatelski projekt nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży wprowadza zakaz tzw. aborcji eugenicznej, czyli w przypadkach, gdy występuje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu.

Projekt powstał z inicjatywy Fundacji Pro - prawo do życia. Zebrano pod nim ponad 400 tys. podpisów.

Jak mówiła przedstawicielka wnioskodawców Kaja Godek, nowela ma położyć kres "mordowaniu nienarodzonych dzieci, u których badania prenatalne wskazują na podwyższone ryzyko wystąpienia niepełnosprawności".

- W 2011 r. w państwowych szpitalach lekarze zabili 620 dzieci, które były podejrzane o choroby lub wady genetyczne - powiedziała. Przypominała, że konstytucja mówi o sprawiedliwości społecznej oraz równości wobec prawa. - Aborcja nie zapobiega niepełnosprawności, to jest zabicie dziecka, które już żyje - dodała.

- To bardzo bolesne, że partia która ma w nazwie obywatelska, chce projekt obywatelski wyrzucić do kosza w pierwszym czytaniu - podkreśliła.

Posłowie zdecydują w piątek w głosowaniu o tym, czy projekt trafi do dalszych prac w komisji.

Joanna Kluzik-Rostkowska (PO) zgłosiła wniosek o odrzucenie projektu. Powiedziała, że w opinii klubu PO osiągnięty 20 lat temu kompromis w sprawie aborcji jest dobry i powinien obowiązywać (aborcję można przeprowadzić w przypadkach uszkodzenia lub choroby płodu, a także wtedy, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety lub jest następstwem czynu zabronionego). Kluzik-Rostkowska przekonywała, że za każdym z tych trzech wyjątków kryje się wielki ludzki dramat. - Mój apel jest taki: uszanujmy ten dramat, pozwólmy ludziom w tej sytuacji podjąć decyzję - mówiła.

Także SLD zapowiedział głosowanie za odrzuceniem projektu. Jak mówił Marek Balt, jest on wyrazem fałszywej troski wnioskodawców o obywateli. - Nie pomagacie ludziom, którzy mają chore, niepełnosprawne dzieci, a słowa, które wypowiadacie nic nie kosztują - mówił Balt.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum