Opolskie: rok w zawieszeniu za nakłanianie do aborcji

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 13 maja 2014 17:38

"Płacę ginekologowi i usuwa ciążę" - pisał opolanin do swojej 18- letniej dziewczyny. We wtorek, 13 maja, sąd skazał go za nakłanianie do aborcji.

Agnieszka (imię zmienione) i Łukasz Ł. poznali się przez internet na przełomie września i października 2012 r. Po kilku tygodniach znajomości stali się parą. Jak potem opowiadała 18-latka, nie zabezpieczali się, bo Łukasz przekonał ją, że w dzieciństwie przeszedł ciężką chorobę i jest bezpłodny. Po dwóch miesiącach okazało się jednak, że dziewczyna jest w ciąży. Gdy jej chłopak się o tym dowiedział, wpadł w szał.

Mężczyzna zaczął nakłaniać 18-latkę do tego, by usunęła dziecko. Wysyłał jej wulgarne SMS-y. Pisał "płacę ginekologowi i usuwa ciążę"

Sprawą zajął się opolski sąd okręgowy po tym, jak matka dziewczyny opowiedziała śledczym o SMS-ach. Podczas przesłuchań mężczyzna nie przyznał się do winy. Mówił, że podczas zbliżeń zawsze się zabezpieczał i że dziewczyna go wykorzystywała.

Rozprawy toczyły się za zamkniętymi drzwiami. Dziennikarze mogli usłyszeć jedynie sentencję wyroku. Opolski sąd skazał mężczyznę na rok więzienia w zawieszeniu na cztery lata. W tym czasie mężczyzna będzie pod nadzorem kuratora. Poza tym skazany ma zapłacić 5 tys. złotych nawiązki na rzecz swojej byłej partnerki i ponieść koszty procesu.

Więcej: opole.gazeta.pl 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum