Opolskie: kary od sanepidu za łamanie zasad, głównie kwarantanny, ale też izolacji społecznej

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 02 maja 2020 12:32

Opolski Sanepid nałożył ponad sto decyzji administracyjnych wobec osób, które złamały zakazy lub ograniczenia związane z zapobieganiem i zwalczaniem koronawirusa - poinformowała Małgorzata Gudełajtis z opolskiego sanepidu. Łączna wysokość kar przekroczyła 300 tys. złotych.

Fot. Shutterstock

Jak poinformowała Małgorzata Gudełajtis, rzecznik opolskiego sanepidu, w związku z naruszeniami nakazów, zakazów lub ograniczeń związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, do końca kwietnia państwowi powiatowi inspektorzy sanitarni województwa opolskiego wydali ponad sto decyzji administracyjnych. Łączna wysokość kar przekroczyła 300 tysięcy złotych. Część spraw nadal jest w toku.

Według danych sanepidu, do 19 kwietnia, czyli w czasie obowiązywania obostrzeń, opolscy inspektorzy wydali 65 decyzji administracyjnych na łączną kwotę 149 tysięcy złotych.

- Jesteśmy odpowiedzialni za zdrowie ludzkie i nie możemy pobłażliwie traktować beztroskich zachowań, które mogą narażać innych na zakażenie koronawirusem. Osoby ukarano przede wszystkim za łamanie obowiązujących zasad kwarantanny, czyli przebywanie poza miejscem wyznaczonym - zadeklarowanym do jej odbywania oraz za niedozwolone przemieszczanie i gromadzenie się - wyjaśnia Gudełajtis.

Wśród ukaranych jest m.in. pięciu mieszkańców powiatu krapkowickiego, którzy przed 19 kwietnia, czyli przed złagodzeniem obostrzeń, postanowili spotkać się w celach towarzyskich.

Na ranem 12 kwietnia dyżurny krapkowickiej komendy policji otrzymał informację o grupie młodych osób zachowujących się głośno w okolicy przeprawy promowej koło Zdzieszowic. Przybyły na miejsce patrol zastał trzech mężczyzn w wieku od 26 do 28 lat. Drugie zdarzenie miało miejsce w Krapkowicach, gdzie na ulicy zatrzymano 25 i 64-latka podczas spotkania o charakterze towarzyskim. O sprawie poinformowano sanepid, który na całą piątkę nałożył kary w wysokości po 5 tysięcy złotych.

Policja sprawdza także sytuację, do której doszło w Długomiłowicach podczas pogrzebu, na który przyszło 14 osób, choć przepisy zezwalały w tym czasie na udział jedynie pięciu. Dziewięciu z uczestników pogrzebu musi liczyć się z możliwością otrzymania kary.

Marek Szczepanik (PAP)

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum