Opole: rodzinne klany i mobbing w szkole medycznej?

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 15 kwietnia 2015 11:32

Zdaniem byłych i obecnych wykładowców Państwowej Medycznej Wyższej Szkoły Zawodowej w Opolu na uczelni rządzą "rodzinne klany". Pojawiły się też oskarżenia o mobbing.

Opole: rodzinne klany i mobbing w szkole medycznej?
Fot. Archiwum

Jak podaje Gazeta Wyborcza, pracownicy szkoły medycznej wskazują, że oś problemu stanową rektor i kanclerz, którzy dołączyli do pracujących już wcześniej na uczelni żon. Część kadry przypomina drzewo genealogiczne dwóch rodzin. Zatrudnieni są: rektor i jego żona oraz córka żony i siostra rektora - obie w administracji. Kanclerz pracuje na uczelni z żoną i córką.

Niezadowolenie pracowników z rodzinnych powiązań spowodowało m.in., że zatrudnieniu w PMWSZ przyglądała się Państwowa Inspekcja Pracy, nepotyzmu się jednak nie dopatrzyła. Zwróciła jednakże uwagę, że zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym pomiędzy małżeństwem i krewnymi nie może powstać stosunek bezpośredniej podległości służbowej. Nie dotyczy to jednak osób pełniących funkcje organów jednoosobowych uczelni.

PIP badała także pracę komisji do spraw przeciwdziałania mobbingowi.

W  rozmowie z Gazetą Wyborczą rektor przekonuje, że wszystko jest zgodne z ustawą o szkolnictwie wyższym. Zatrudnianie na stanowiskach w uczelni odbywa się w drodze otwartego konkursu, o którym informacja jest publicznie podana, między innymi na stronie internetowej uczelni, a na stanowiska dydaktyczne dodatkowo na stronie ministerstwa. Dodaje, że zgodnie z ogólną zasadą swobody wyboru miejsca pracy, nie może też zabronić członkom swojej rodziny aplikowania na stanowisko w publicznej uczelni.

Więcej: www.gazeta.pl

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum