Opole: lekarz winny, ale nie poniesie kary

Autor: Nowa Trybuna Opolska/Rynek Zdrowia • • 25 kwietnia 2010 18:55

Wyrok Sądu Okręgowego w Opolu dotyczy sprawy z 2000 roku, w której lekarz, choć uznany za winnego, nie poniesie kary.

Taka sytuacja spowodowana jest zmianą kwalifikacji prawnej zarzucanego czynu – z nieumyślnego spowodowania śmierci pacjenta na narażanie jego życia. Choć sąd uznał lekarza za winnego, zarzuty się przedawniły i oskarżony nie poniesie kary.

Sprawa dotyczy wydarzeń sprzed prawie 10 lat. W maju 2000 roku Henryk W. uległ wypadkowi i znalazł się w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu, gdzie  pozostał na obserwacji. Następnego dnia pacjentem zajął się Rafał S., który pełnił wówczas funkcję ordynatora.

Ponieważ pacjent twierdził, że czuje się lepiej, że bóle mijają, lekarz nie zlecił badania USG. Według prokuratury to był błąd. Kilka godzin później Henryk W. dostał silnego bólu brzucha. Potrzebna była operacja, w której trakcie mężczyzna zmarł. Przyczyną śmierci był silny krwotok w jamie brzusznej.

Opolska prokuratura oskarżyła Rafała S. o nieumyślne spowodowanie śmierci pacjenta. Według śledczych lekarz nie zlecił wszystkich potrzebnych badań, w tym USG jamy brzusznej

Rafał S. nie przyznawał się do winy. Biegli uznali natomiast, że nawet gdyby lekarz zlecił badanie USG, to mogło ono nie wykazać krwotoku. Nie ma więc pewności, że pacjent byprzeżył.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum