Olsztyn: akt oskarżenia po zabójstwie emerytowanego lekarza

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 30 grudnia 2019 14:24

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie oskarżyła w poniedziałek (30 grudnia) Pawła Z. o zastrzelenie w ub. roku 89-letniego emerytowanego lekarza. Według śledczych podejrzany posłużył się bronią czarnoprochową, którą kupił przez internet na kilka dni przed dokonaniem zbrodni.

Zastrzelił przypadkowo napotkaną osobę. Ofiarą był 89-letni emerytowany lekarz. Fot. PTWP (zdj. ilustracyjne)

O skierowaniu do olsztyńskiego Sądu Okręgowego aktu oskarżenia przeciwko Pawłowi Z. poinformował PAP w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Krzysztof Stodolny. 24-letni mężczyzna został oskarżony o zabójstwo przy użyciu broni palnej.

Do zbrodni doszło w maju ubiegłego roku w pobliżu basenu przy ul. Głowackiego, niemal w centrum miasta. Jak wynika z ustaleń śledztwa, Paweł Z. oddał dwa strzały z broni czarnoprochowej w głowę przechodzącego przez tamtejszy park mężczyzny, powodując jego śmierć. Do zdarzenia doszło wcześnie rano. Ofiarą był 89-letni emerytowany lekarz.

Podejrzanego zatrzymano w wyniku intensywnego śledztwa dwa miesiące później. Podczas przeszukania jego mieszkania zabezpieczono rewolwer będący repliką broni wytworzonej przed 1885 r., na której posiadanie nie jest wymagane pozwolenie. Znaleziono wówczas również proch i pociski.

- Z opinii powołanych w sprawie biegłych wynika niezbicie, iż to właśnie z zabezpieczonej broni oddano strzały do pokrzywdzonego. Ustalono również, że broń Paweł Z. nabył za pośrednictwem internetu na kilka dni przed zdarzeniem - poinformował Stodolny.

Według prokuratury Paweł Z. przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia znacząco odbiegające od ustaleń śledztwa.

W trakcie śledztwa, media - powołując się na nieoficjalne informacje - podawały, że Paweł Z. zastrzelił przypadkową, napotkaną w pobliżu basenu osobę, żeby sprawdzić, czy jest w stanie zabić. Według tych doniesień miał też planować w swoje urodziny urządzić na ulicach masową egzekucję. Policjanci zatrzymali go na krótko przed urodzinami.

Powołani w sprawie biegli lekarze psychiatrzy uznali, że podejrzany był w chwili czynu całkowicie poczytalny. Za zabójstwo grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

PAP - Marcin Boguszewski

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum