Odpoczynek lekarza po dyżurze wciąż jest punktem zapalnym

Autor: Dziennik Gazeta Prawna/Rynek Zdrowia • • 06 sierpnia 2019 11:40

Mimo zdecydowanego stanowiska resortu zdrowia, uregulowanie tzw. zejść po dyżurze wciąż jest punktem zapalnym w wielu szpitalach. Związkowcy zapowiadają stanowcze działania wobec placówek, które nie stosują się do ministerialnych wytycznych.

Odpoczynek lekarza po dyżurze wciąż jest punktem zapalnym
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Uregulowanie odpoczynku lekarza po dyżurze to jeden z zapisów zeszłorocznego porozumienia kończącego protest rezydentów. Czas odpoczynku po dyżurze wynika z kodeksu pracy - lekarz powinien mieć przynajmniej 11 godzin wolnego, poza tym w ciągu tygodnia musi mieć co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku.

Spór toczy się o to, jak traktować ten czas. I czy za niego płacić - podaje Dziennik Gazeta Prawna.

W tej sprawie są dwa sprzeczne orzeczenia Sądu Najwyższego. Stanowisko ministerstwa jest jednak jasne. Zostało ono wyrażone nie tylko w interpretacji wydanej jeszcze w zeszłym roku, ale także potwierdzone w nowym wzorze umów rezydenckich.

Mimo tego, jak podkreśla Bartosz Fiałek z zarządu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL), wiele placówek wciąż trzyma się uchwały SN, która jest dla lekarzy niekorzystna.

Więcej: serwisy.gazetaprawna.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze