Oborniki: lekarze czekają na pozew pacjenta

Autor: Obornicka Gazeta Powiatowa, RR/Rynek Zdrowia • • 18 października 2010 14:06

W 2008 roku do Szpitala Powiatowego SPZOZ w Obornikach trafił pacjent ze skomplikowanym złamaniem ręki. Leczenie zakończyło się porażką. Mężczyzna ma niesprawną rękę i orzeczenie o niepełnosprawności. Domaga się pół mln zł odszkodowania.

O tym, że ręka została źle złożona dowiedział od specjalistów z Poznania, którzy stwierdzili, że w lekarze w Obornikach nie zauważyli zwichnięcia kości łokciowej.

W Poznaniu wszczepiono mu w łokieć endoprotezy. Ostatecznie po dwóch latach rehabilitacji i 6 operacjach uznali, że część łokcia i nadgarstka należy unieruchomić, ograniczając sprawności ręki.

Dyrekcja szpitala nie znalazła czasu na rozmowę z portalem rynekzdrowia.pl. Natomiast sekretarz Starostwa Powiatowego w Obornikach (organ założycielski placówki) Piotr Sitek, który na bieżąco monitoruje sprawy inwestycyjno-finansowe placówki, powiedział portalowi rynekzdrowia.pl, że według jego informacji szpital nie otrzymał pozwu.

Zapytany o zadłużenie szpitala w kontekście żądań pacjenta odpowiedział, że zadłużenie nie jest duże, nie przekracza 2 mln zł.

– Pozasądowa ugoda z pacjentem byłaby precedensem – wyjaśnił Sitek ustosunkowując się do zarzutu lokalnych mediów (Obornicka Gazeta Powiatowa), że dyrekcja szpitala nie podjęła rozmów z powodem na temat polubownego załatwienia sprawy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum