Nysa: prokuratura zbada, czy dyspozytor popełnił błąd

Autor: Onet.pl/Rynek Zdrowia • • 13 sierpnia 2013 10:37

Norbert Krajczy, dyrektor nyskiego ZOZ, złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez dyspozytora Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Opolu. Zawiadomienie dotyczy zdarzenia sprzed kilku dni nad Jeziorem Nyskim, kiedy karetka nie dojechała do pacjenta.

Nysa: prokuratura zbada, czy dyspozytor popełnił błąd
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022
Ze zgłoszenia do CPR wynikało, że poszkodowany "leży i wygląda jak nieżywy". Po godzinie powtórnie wezwano karetkę do tej samej osoby. Przybyły tym razem na miejsce lekarz podjął reanimację, ale była ona nieskuteczna i stwierdził zgon.

Do obu zgłoszeń jechała dyżurująca w tym dniu na oddziale ratunkowym nyskiego szpitala Krystyna Kmita-Żukrowska. Lekarka tłumaczyła, że po pierwszym wyjeździe karetki i przejechaniu przez nią kilku kilometrów lekarze otrzymali wiadomość o odwołaniu akcji, ponieważ "zgon jest ewidentny". Kolejne zgłoszenie dotyczyło już "zatrzymania krążenia".

Jak poinformowała Radio Opole prokurator rejonowa w Nysie, Anna Kawecka sprawa musi zostać na razie rozeznana. Natomiast dyrektor biura wojewody opolskiego Szymon Ogłaza oświadczył, że sprawa będzie wyjaśniana niezależnie od postępowania prokuratorskiego.

Więcej: www.onet.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum