Nowela ustawy o zawodzie lekarza: zatrudnienie specjalistów ze Wschodu będzie łatwiejsze?

Autor: Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 04 stycznia 2020 17:29

Projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza-dentysty, nad którym pracował m.in. zespół pod kierunkiem dr Jarosława Bilińskiego, został skierowany na Komitet Stały Rady Ministrów w piątek 3 stycznia.

Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Ustawa zakłada zmiany postulowane przez środowisko lekarskie, np. wynagrodzenie dla kierownika specjalizacji, który dziś pełni tę funkcję za darmo. Niektóre rozwiązania znacznie jednak odbiegają od tego, co przez rok wypracował zespół pod kierunkiem dr. Bilińskiego. Chodzi o dopisaną przez MZ możliwość przyznawania czasowego prawa wykonywania zawodu lekarzowi spoza Unii Europejskiej, który nie nostryfikował dyplomu w Polsce. Ma ono ma być przyznawane maksymalnie na 5 lat, ograniczone do określonych czynności zawodowych, obowiązywać w określonym miejscu. Przed podjęciem zatrudnienia lekarz z tytułem specjalisty spoza UE będzie obowiązany do przeszkolenia praktycznego trwającego nie dłużej niż 12 miesięcy, którego program i liczbę godzin określi właściwa okręgowa rada lekarska. W praktyce decyzja ma należeć od dyrektora placówki, który może zatrudnić konkretnego lekarza, np. chirurga z dyplomem ukraińskim czy białoruskim.

Negocjatorzy porozumienia z ministrem zdrowia z lutego 2018 r., uważają, że zapis jest niekorzystny dla polskich pacjentów.

- Mam wątpliwości, czy ułatwienie obcokrajowcom podejmowania pracy w Polsce nie będzie wiązało się z ryzykiem pogorszenia jakości w kontekście tego, ze np. na Ukrainie część specjalizacji trwa o połowę krócej niż w Polsce i że zdarza się, że lekarze w moim wieku mają już po kilka specjalizacji - argumentuje Damian Patecki, współzałożyciel Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

Więcej: rp.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum