Nowa Sól: lekarz i dyspozytorka pogotowia staną przed sądem

Autor: Fakt/Rynek Zdrowia • • 27 czerwca 2017 12:02

Pechowe zdarzenie miało miejsce w kwietniu 2012 r. w Nowej Soli (Lubuskie). Lekarzowi i dyspozytorce sąd zarzuca nieumyślnie narażenie pacjenta na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Nowa Sól: lekarz i dyspozytorka pogotowia staną przed sądem
Fot. archiwum

Najpierw na wezwanie pacjenta, który źle się poczuł, przyjechał lekarz z ekipą karetki. Po badaniu i wywiadzie wypisał w karcie „nadciśnienie tętnicze stan po spożyciu alkoholu”. Podał mężczyźnie doustnie i domięśniowo leki. Nie zlecił ani nie wykonał badania EKG - cytuje prokuratora Zbigniewa Fąferę dziennik Fakt.

Następnego dnia mężczyzna znowu źle się poczuł, więc ponownie wezwał pogotowie. Dyspozytorka najpierw zdecydowała o wysłaniu karetki, ale po konsultacji z lekarzem dyżurnym odwołała wyjazd.

Mężczyzna po trzech dniach udał się - na rowerze - do lekarza rodzinnego. Wykonano mu EKG i stwierdzono wysokie prawdopodobieństwo zawału, który potwierdzono w szpitalu.

Sprawa trafiła do zielonogórskiej prokuratury. Biegli przeanalizowali zapis rozmowy chorego z lekarzem i stwierdzili, że nie dawała ona podstaw do odmowy udzielenia pomocy. Lekarz nie miał też uprawnień do odwołania wyjazdu karetki pogotowia, a dyspozytorka nie musiała się z nim konsultować.

Lekarz i dyspozytorka pogotowia po bardzo długim śledztwie właśnie zostali oskarżeni. Lekarzowi zarzucono nieumyślnie narażenie pacjenta na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Dyspozytorka odpowie za bezpodstawne odwołanie wyjazdu karetki do osoby  z zawałem. 

Więcej: www.fakt.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum