Niezaszczepieni pracownicy a zmiany w prawie pracy. Nie zwalniać, wysyłać na bezpłatne urlopy

Autor: oprac. KM • Źródło: DGP, Rynek Zdrowia30 sierpnia 2021 17:39

Pracodawca uzyska informację czy pracownik zaszczepił się przeciw COVID-19, czy nie - przypomina Gazeta Prawna. Niezaszczepionych jednak nie będzie mógł zwolnić.

Niezaszczepieni pracownicy będą mogli zostać przekierowani do innej pracy. Fot. PTWP
  • Pracodawca uzyska dostęp do informacji czy jego podwładny szczepił się przeciw COVID-19, czy nie.
  • Niezaszczepionych podwładnych pracodawca będzie mógł przenieść na inne stanowisko lub posłać na bezpłatny urlop
  • Nie wiadomo jednak czy takie działania mają odbywać się w ramach obowiązku, czy też ma to być dobrowolny wybór pracodawcy

Dziennik Gazeta Prawna przypomniał, że Ministerstwo Zdrowia planuje nowelizację przepisów związanych z prawem pracy. Nowela miałaby obowiązywać od września i nieść z sobą konkretne rozwiązania co do postępowania z niezaszczepionymi przeciw COVID-19 pracownikami.

Zmiany w prawie pracy. Co czeka niezaszczepionych pracowników?

Już niedługo firmy będą w posiadaniu informacji na temat statusu zaszczepienia swoich pracowników, ale również dowiedzą się, czy pracownik jest ozdrowieńcem lub ma aktualny negatywny wynik testu na COVID. 

Jak dowiedział się DGP, pracodawca będzie mógł posłać swojego niezaszczepionego pracownika na bezpłatny urlop lub do innej pracy, ale nie będzie przysługiwać mu prawo do zwolnienia takiej osoby. Nie wiadomo czy nowela zmieni faktyczne regulacje prawne, czy będzie to jedynie przywilej pracodawcy, z którego nie będzie musiał korzystać, jeśli nie będzie miał ku temu przesłanek.

Co nowe przepisy zmienią dla pracodawców?

Jak twierdzi cytowany przez DGP prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, "firmy docenią to, że mają wreszcie dostęp do wspomnianych informacji".

- Czeka nas kolejna fala pandemii i zatrudniający muszą mieć zapewnioną możliwość kształtowania warunków pracy zapewniających bezpieczeństwo - zauważa ekspert.

Prof. Męcina zaznacza, że zmiany są wprowadzane po dezyderatach pracodawców, niemniej zwracają oni uwagę na kwestie, które mogą budzić wątpliwości. Ekspert wskazuje, że mogą wystąpić przypadki, kiedy etat osoby niezaszczepionej nie zostałby zachowany - jak choćby wtedy, gdy chęć skorzystania z usług danego przedsiębiorcy wiązałaby się z tym, jaki jest status zaszczepienia pracowników, zwłaszcza, kiedy jest ich mało.

Z kolei radca prawny dr Dominika Dörre-Kolasa podchodzi do sprawy zdecydowanie i widzi zasadność zwolnienia niezaszczepionego pracownika z powodu ograniczeń sanitarnych. Podkreśla, że w takim przypadku "przyczyna jest obiektywna i po stronie pracownika".

Kraska: to będzie dobre rozwiązanie

Propozycja zmian przepisów związanych z prawem pracy wynika z uwag wnoszonych przez pracodawców.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska w połowie sierpnia mówił o tym, że projekt jest przygotowywany i przyznał, że w województwach, w których zaszczepiło się najmniej osób istnieje niebezpieczeństwo, że tam będzie więcej zakażeń i hospitalizacji.

- To będzie odbijało się na frekwencji w zakładach pracy. Ja się nie dziwię pracodawcom, którzy do nas też kierują takie dezyderaty, że oni chcą mieć wgląd w to, które osoby są zaszczepione - mówił.

Powiedział, że wprowadzenie przepisów będzie dobrym rozwiązaniem. - To by usprawniło pracę i ta praca w tym zakładzie stałaby się bardziej bezpieczna, ponieważ nie zawsze jest możliwość zachowania dystansu czy pracy w maseczkach - ocenił Kraska.

Czytaj też: Pracodawca sprawdzi szczepienie pracownika. Jest gotowy projekt przepisów

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum