Napisali list w obronie prof. Popieli, która publicznie zarzuciła korupcję marszałkowi senatu Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

Wszczynanie postępowania dyscyplinarnego wobec prof. Agnieszki Popieli może być interpretowane jako naruszanie prawa do swobodnych wypowiedzi - napisali w liście otwartym do władz Uniwersytetu Szczecińskiego, prof. Andrzej Nowak, prof. Wojciech Polak i red. Bronisław Wildstein.

O liście pisze poniedziałkowa (30 grudnia) "Gazeta Polska Codziennie", która przypomina, że władze Uniwersytetu Szczecińskiego wszczęły postępowanie dyscyplinarne wobec prof. Agnieszki Popieli, która publicznie twierdziła, że prof. Tomasz Grodzki, obecny marszałek senatu, miał przyjąć od niej 500 dolarów za operację mamy.

Jej zaznania stały się podstawą do wszczęcia śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Szczecinie, dotyczącego korupcji w szpitalu Szczecin-Zdunowo. Kobieta jest jednym z głównych świadków w tej sprawie.

Autorzy listu uważają, że wszczęcie postępowania dyscyplinarnego może być odbierane jako próba zastraszania świadka w prowadzonym postępowaniu prokuratorskim.

Pod koniec listopada Radio Szczecin podało, że obecny marszałek Senatu - który jako lekarz chirurg zawodowo związany był ze Specjalistycznym Szpitalem im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie - kontaktował się w 2016 r. z prof. Agnieszką Popielą ws. wpłaty "na fundację". Chodzi o Fundację Pomocy Transplantologii w Szczecinie. Według rozgłośni z korespondencji, do której dotarli dziennikarze, wynika, że Grodzki przyjął wpłatę, gdy matka Popieli walczyła z chorobą nowotworową.

Prof. Popiela napisała na Twitterze, że wpłata była efektem presji psychicznej. - Żeby było uczciwie. Nigdy nie powiedziałam, że wpłata była warunkiem operacji. Nie! Mama była w normalnej kolejce do zabiegu. Wpłaciłam, bo czułam presję psychiczną - napisała.

Marszałek Senatu oświadczył, że nie będzie komentował tej sprawy. - Mój pełnomocnik już podejmuje kroki prawne. Będziemy, będę dochodzić swoich praw, i będę walczył o swoje dobre imię w każdy dopuszczalny prawem sposób - mówił PAP 19 grudnia.

Pytany, czy podtrzymuje, że nigdy żadnej łapówki nie wziął, prof. Grodzki zaznaczył: - Wie pan, tu opisują sytuację w gabinecie prywatnym. Jeżeli ktoś wnosi opłatę w gabinecie prywatnym, aczkolwiek to jest zupełnie co innego (...), natomiast podtrzymuję w całej rozciągłości, że nigdy nie domagałem się od ludzi pieniędzy, ani nigdy nie uzależniałem żadnej operacji od wpłaty jakiejkolwiek łapówki na moją rzecz.

Więcej: gpcodziennie.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.