Na najbliższym Komitecie Stałym Rady Ministrów projekt ustawy dotyczącej m.in. wynagrodzeń rezydentów

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 14 czerwca 2018 10:09

Mam nadzieję, że na najbliższym posiedzeniu Komitetu Stałego Rady Ministrów będzie przedstawiony projekt ustawy, dotyczący wzrostu nakładów na zdrowie do 6 proc. w 2024 r. - powiedział w czwartek (14 czerwca) w radiowej "Trójce" minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Fot. PTWP

Projekt ustawy, zakładającej przyspieszenie tempa wzrostu nakładów finansowych na publiczny system ochrony zdrowia, by nie mniej niż 6 proc. produktu krajowego brutto było przeznaczane na ten cel od 2024 r. - trafił na początku maja do konsultacji publicznych. Zawiera rozwiązania, które realizują zapisy porozumienia ministra zdrowia z przedstawicielami Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy z 8 lutego br.

Minister zdrowia pytany był m.in. o niedawne spotkanie z lekarzami rezydentami; według mediów, lekarze rezydenci zrzeszeni w OZZL mieli negatywnie oceniać projekt. - Wyjaśniliśmy sobie wątpliwości i inne interpretacje zapisów, które tam są. Faktycznie, koledzy podali, że niektóre powinny zostać doprecyzowane - powiedział Szumowski. Dopytywany, czy zostaną one doprecyzowane, odpowiedział: - Oczywiście, że będą.

Minister: intencja taka, jak zapisana w porozumieniu
- Intencja jest taka, jak zapisana w porozumieniu. Tutaj nie ma żadnej złej woli. W związku z tym wyjaśniliśmy sobie, gdzie oczekują oni doprecyzowania. Ja wyjaśniłem ze swojej strony pewne zapisy, które z formalnego, legislacyjnego punktu widzenia muszą tam być i koledzy zaakceptowali tę wersję - wyjaśnił.

Szef MZ dodał, że była już konferencja uzgodnieniowa, która przyjęła wszystkie uwagi, nie tylko rezydentów. Podał, że do projektu zgłoszono 200 stron uwag. - W tej chwili je wpisujemy - poinformował. - Mam nadzieję, że zostanie (projekt) przedstawiony na najbliższym posiedzeniu Komitetu Stałego Rady Ministrów - poinformował.

W zawartym w lutym porozumieniu zapisano, że minister maksymalnie w trzy miesiące od wejścia w życie porozumienia przedłoży projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych, który zagwarantuje wzrost finansowania.

Projekt reguluje na nowo zagadnienia związane z wynagradzaniem lekarzy odbywających szkolenie specjalizacyjne w ramach rezydentury. Zmienić ma się też zasada finansowania dyżurów medycznych pełnionych w ramach realizacji programu specjalizacji przez lekarzy odbywających szkolenie specjalizacyjne w ramach rezydentury.

MZ sfinansuje dyżury rezydentów
Obecnie takiemu lekarzowi pełniącemu dyżur medyczny (niezależnie od formy specjalizacji) przysługuje wynagrodzenie na podstawie umowy o pełnienie dyżurów, zawartej z podmiotem prowadzącym szkolenie specjalizacyjne lub staż kierunkowy. Rozwiązanie to obowiązuje także wszystkich lekarzy odbywających szkolenie specjalizacyjne w innych formach niż rezydentura.

W projektowanej nowelizacji zakłada się, że lekarzom odbywającym szkolenie specjalizacyjne w ramach rezydentury będzie przysługiwało wynagrodzenie za pełnienie dyżuru na podstawie umowy o pracę zawartej z podmiotem prowadzącym szkolenie specjalizacyjne, przy czym wynagrodzenie to ma finansować minister zdrowia.

W uzasadnieniu podniesiono, że w związku z deficytem lekarzy specjalistów, związanym m.in. z tym, iż po uzyskaniu tytułu specjalisty podejmują pracę za granicą lub wykonują zawód w niepublicznym sektorze usług zdrowotnych, projektowana ustawa zakłada wprowadzenie zachęt dla młodych lekarzy do podejmowania pracy w Polsce w podmiotach udzielających świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Jeśli będzie zobowiązanie, będzie i wyższe wynagrodzenie
Lekarz odbywający szkolenie specjalizacyjne w trybie rezydentury będzie mógł się zobowiązać do wykonywania zawodu lekarza w Polsce w podmiocie leczniczym, który udziela świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w łącznym okresie dwóch lat z pięciu kolejnych przypadających od uzyskania potwierdzenia zakończenia szkolenia specjalizacyjnego, w wymiarze czasu pracy odpowiadającym co najmniej wymiarowi jednego etatu, i otrzymać w zamian wynagrodzenie zasadnicze wyższe o 700 zł miesięcznie w przypadku szkolenia specjalizacyjnego w priorytetowej dziedzinie medycyny albo 600 zł miesięcznie w przypadku szkolenia specjalizacyjnego w innej dziedzinie medycyny.

Projekt przewiduje też m.in. objęcie lekarzy wykonujących zawód w publicznym systemie ochrony zdrowia ochroną prawną należną funkcjonariuszowi publicznemu. W uzasadnieniu oceniono, że jest to związane z "koniecznością zapewnienia warunków do niezakłóconego i należytego udzielania świadczeń opieki zdrowotnej przez lekarzy i dentystów". Wskazano, że zdarzają się sytuacje, gdy lekarze udzielający świadczeń są atakowani fizycznie i werbalnie.

6 proc. z budżetu do 2025 r.
W 2018 r. wysokość finansowania ochrony zdrowia zapisana ma być nie niższa niż 4,78 proc. PKB, w 2019 - 4,86 proc. PKB, w 2020 - 5,03 proc., w 2021 r. - 5,30 proc. PKB, w 2022 - 5,55 proc. PKB, zaś w 2023 r. - 5,80 proc. PKB. Taki wzrost odsetka środków finansowych zawiera projekt. Zgodnie z obowiązującym brzmieniem ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, wielkość 6 proc. ma być osiągnięty do 2025 r.

Projektowane przepisy zakładają rozwiązanie, zgodnie z którym fundusze stanowiące różnicę między danym rokiem a rokiem poprzednim w pierwszej kolejności przeznacza się na finansowanie z budżetu państwa świadczeń gwarantowanych. Zdaniem autorów regulacji, ma się to przyczynić m.in. do zmniejszenia list osób oczekujących na ich udzielenie.

Ustawa ma wejść w życie 1 lipca br.

Lekarze rezydenci protestowali od 2 października 2017 roku, domagając się m.in. wzrostu wynagrodzeń i zwiększenia nakładów na zdrowie. Początkowo prowadzili protest głodowy, z czasem zdecydowali o zmianie formy: zaczęli wypowiadać klauzulę opt-out - umowę, na mocy której lekarze zgadzają się wydłużenie czasu pracy ponad 48 godzin tygodniowo, dzięki czemu w wielu szpitalach zapewniona jest całodobowa obsada lekarska. Według szacunków MZ, klauzulę opt-out wypowiedziało około 3,8 tys. lekarzy, zdaniem rezydentów na taki krok zdecydowało się wówczas 5 tys. medyków.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum