NRA: cytostatyki są przygotowywane w nieodpowiednich warunkach

Autor: NIA/Rynek Zdrowia • • 11 kwietnia 2014 10:42

Prezes Naczelnej Rady Aptekarskie wysłał pismo do Głównego Inspektora Farmaceutycznego o warunkach przygotowywania leków cytostatycznych w dawkach dziennych dla pacjenta.

Wraz z wejściem w życie w 2001 roku ustawy Prawo Farmaceutyczne, usługą farmaceutyczną stało się przygotowywanie leków cytostatycznych w dawkach dziennych dla pacjenta (art.86 punkt 3 ustęp 3).

"Niestety, wraz z nowym obowiązkiem nie powstały, ani nie uległy zmianie akty wykonawcze, które zapewniałyby z jednej strony odpowiednią jakość przygotowywanych w aptekach szpitalnych cytostatyków, z drugiej bezpieczeństwo farmaceutów podczas ich wykonywania" - zauważa Grzegorz Kucharewicz, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej w liście do GIF.

"Użycie przez ustawodawcę wyrażenie „przygotowywanie” ustanawia nową kategorię czynności - nie jest to sporządzanie leków recepturowych, nie jest to również sporządzanie leków aptecznych. Brak jasno zdefiniowanych prawem wymagań i standardów jakościowych z zakresu przygotowywania leków cytotoksycznych, skutkuje bardzo szeroką interpretacją zasad, według których leki te powinny być przygotowywane" - dodaje w piśmie.

Jedyny akt prawny określający minimalne wymagania podczas sporządzania i podawania leków cytotoksycznych to Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 19 czerwca 1996 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy przygotowywaniu, podawaniu i przechowywaniu leków cytostatycznych w zakładach opieki zdrowotnej, nowelizowane w 2000 roku.

Od tej pory minęło 14 lat, natomiast niedostosowane do obecnych warunków prawo pozostało niezmienione.

W porównaniu do lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, aktualnie dostępnych jest wiele badań i opracowań dotyczących ryzyka związanego z przygotowywaniem cytostatyków, jak również standardów jakościowych jakim powinny odpowiadać te preparaty.

"Mimo to nadal spotyka się w Polsce miejsca, gdzie leki cytotoksyczne przygotowywane są w nieodpowiednich warunkach (m.in. brak pomieszczeń o odpowiedniej klasie czystości, nieprawidłowa wentylacja, brak jałowych środków ochrony indywidualnej, korzystanie ze sprzętu niezapewniającego bezpieczeństwa podczas pracy z silnie toksycznymi i kancerogennymi lekami). Jako usprawiedliwienie dla braku spełnienia wymagań jakościowych, bardzo często podawany jest fakt braku uregulowań prawnych z tego zakresu" - zauważa prezes NRA.

Więcej: http://nia.org.pl/
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum