NIL apeluje do ministra o uszczelnienie zasad udzielania teleporad. "To furtka do nadużyć"

Autor: oprac. MCD • Źródło: Rynek Zdrowia, NIL02 stycznia 2023 17:00

Samorząd lekarski domaga się od resortu zdrowia uszczelnienia zasad udzielania świadczeń na odległość. Zdaniem medyków konieczne jest m.in. doprecyzowanie definicji teleporady, wprowadzenie listy warunków, jakie powinny być spełnione w zakresie korzystania z narzędzi teleinformatycznych, a także wyłączenie możliwości prowadzenia działalności leczniczej jedynie w formie udzielania świadczeń na odległość.

NIL apeluje do ministra o uszczelnienie zasad udzielania teleporad. "To furtka do nadużyć"
Zdaniem samorządu lekarskiego konieczne jest uszczelnienie zasad udzielania teleporad Fot. Shutterstock
  • Przedstawiciel samorządu lekarskiego w spotkaniu z reprezentantami  Ministerstwa Zdrowia (MZ) i Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego (GIF) zaapelował o uszczelnienie zasad udzielania świadczeń na odległość
  • - Jest mnóstwo organizacyjnych i prawnych aspektów, które mogą skutkować wypaczeniem idei udzielania świadczeń na odległość, przy równoczesnym niekorzystnym działaniu dla zdrowia i życia pacjentów - zwrócił uwagę Dariusz Samborski, członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej (NRL)
  • Zdaniem eksperta nieszczelności systemu mogą otwierać furtkę do nadużywania np. leków psychotropowych, których wypisywanie "powinno być ograniczone wyłącznie do lekarzy POZ i lekarzy prowadzących"
  • Jak informuje NIL, Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało już podjęcie szybkich działań w tym zakresie

NIL: apelujemy do MZ o uszczelnienie zasad udzielania świadczeń „na odległość”

Ministerstwo Zdrowia pod koniec ub. roku zorganizowało spotkanie online przedstawicieli kilku departamentów Ministerstwa Zdrowia i GIS z udziałem Dariusza Samborskiego, członka prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Podczas zebrania wywiązała się dyskusja na temat udzielania świadczeń na odległość. 

- Jest mnóstwo organizacyjnych i prawnych aspektów, które mogą skutkować wypaczeniem idei udzielania świadczeń na odległość, przy równoczesnym niekorzystnym działaniu dla zdrowia i życia pacjentów. Uporządkowanie ich jest w głównej gestii organizatorów systemu ochrony zdrowia i twórców regulacji prawnych - zwrócił uwagę Dariusz Samborski, członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej (NRL).

Jak tłumaczył, do wypisania recepty na kolejne opakowanie leku przyjmowanego od lat przez pacjenta zazwyczaj nie jest potrzebny bezpośredni kontakt z lekarzem, podobnie jak w przypadku wstępnego skonsultowania, czy dane symptomy są wskazaniem do wizyty osobistej, czy wystarcza porada udzielona przez telefon. 

- Tymczasem nieszczelności systemu mogą otwierać furtkę do nadużywania np. leków psychotropowych, których wypisywanie naszym zdaniem powinno być ograniczone wyłącznie do lekarzy POZ i lekarzy prowadzących. Ponadto ankietowy formularz internetowy, na podstawie którego przepisywane mogą być leki, powinien być tylko wstępem do - zapisanego w ustawie o zawodach lekarza i lekarza dentysty - orzekaniu o stanie zdrowia - ciągnął dalej Samborski. 

Dlatego, jak zaznaczył, konieczne jest "uszczelnienie zasad udzielania świadczeń na odległość w związku z narastaniem coraz większych wątpliwości ich funkcjonowania".

Jak relacjonuje na swojej stronie internetowej NIL, wszyscy uczestnicy spotkania zgodzili się, że niezbędne jest natychmiastowe pochylenie się nad opracowaniem szczegółowych regulacji. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało więc szybkie działania w tym zakresie.

Luki prawne narażać mogą też lekarzy. Co w zakresie teleporad należy poprawić?

Izba przypomina również, że środowisko lekarskie od dawna sygnalizuje rządzącym, co w zakresie udzielania świadczeń „na odległość” należy poprawić. 5 października do premiera Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia Adama Niedzielskiego prezes NRL Łukasz Jankowski skierował oficjalne pismo, które pozostało bez odpowiedzi.

Jak czytamy w komunikacie NIL, "samorząd lekarski doceniając możliwości wykorzystania systemów teleinformatycznych i systemów łączności w udzielaniu świadczeń zdrowotnych pacjentowi bez bezpośredniego kontaktu z lekarzem, jednocześnie zwraca uwagę na konieczność uszczelnienia używanych do tego narzędzi i wytyczenia niezbędnych standardów".

Lekarze zapewniają, że dostrzegają także korzyści dla pacjentów i systemu ochrony zdrowia, wynikające ze stosowania m.in. teleporad, które sprawdzają się jako wstępna konsultacja czy też ułatwienie w kontynuacji leczenia farmakologicznego w przypadku chorób przewlekłych.

Zdają sobie jednak sprawę z mogących pojawiać się nadużyć, które są efektem niespójności w przepisach - w związku koniecznością tworzenia ich na szybko, podczas pandemii.

Niepokojąca według samorządu jest nieszczelność w konstrukcji narzędzi i regulacji, która w opinii publicznej może sprowadzać wystawianie przez niektóre placówki recept przez internet nie do udzielania świadczeń zdrowotnych, a do „sprzedaży recept”. W konsekwencji prowadzić to może do powstania niekontrolowanego rynku dystrybucji leków, które zażywane mogą być poza kontrolą i wiedzą lekarzy POZ czy lekarzy prowadzących.

Nieścisłości i luki prawne narażać mogą również lekarzy realizujących tę formę świadczenia na odpowiedzialność zawodową.

Zdaniem samorządu konieczne jest zatem:

  • doprecyzowanie definicji i zasad teleporady,
  • wprowadzenie listy warunków, jakie powinny być spełnione do bezpiecznego korzystania z nowoczesnych i przydatnych narzędzi teleinformatycznych do udzielania świadczeń opieki zdrowotnej
  • wyłączenie możliwości prowadzenia działalności leczniczej jedynie w formie udzielania świadczeń na odległość.



Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum