Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić obowiązkowe okołooperacyjne karty kontrolne

Autor: PW/Rynek Zdrowia • • 01 lipca 2015 18:47

Ministerstwo Zdrowia zrealizuje swoją zapowiedź i wprowadzi obowiązkową okołooperacyjną kartę kontrolną w szpitalach zabiegowych. We wtorek (30 czerwca) opublikowano projekt Rozporządzenia ministra zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie rodzajów i zakresu dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania.

Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić obowiązkowe okołooperacyjne karty kontrolne
inisterstwo Zdrowia zrealizuje swoją zapowiedź i MZ wprowadzi obowiązkową okołooperacyjną kartę kontrolną w szpitalach zabiegowych, Fot. PTWP

Rozporządzenie wejdzie w życie 1 września 2015 r.

Jak można sądzić, decyzję resortu o ujęciu w rozporządzeniu obowiązkowego wymogu prowadzenia okołooperacyjnych kart kontrolnych (OKK) na blokach operacyjnych przyspieszyła niedawna, kolejna już pomyłka podczas operacji usunięcia nerki. W maju br. w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu zamiast chorego narządu pacjentowi usunięto drugi - zdrowy.

Dotąd prowadzenie okołooperacyjnej karty kontrolnej jest jednym z wymogów standardów akredytacyjnych określonych w obwieszczeniu Ministra Zdrowia z dn. 18 stycznia 2010 r. w sprawie standardów akredytacyjnych w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych oraz funkcjonowania szpitali (Dz. Urz. MZ Nr 2, poz. 24).

Dotąd OKK tylko zalecana
Taką kartę prowadzą podmioty lecznicze, które posiadają certyfikat akredytacyjny Centrum Monitorownia Jakości w Ochronie Zdrowia w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych oraz funkcjonowania szpitali bądź ubiegają się o jego uzyskanie. Tych szpitali jest aktualnie mniej niż 200.

Okołooperacyjna karta kontrolna (OKK) była rekomendowana w oparciu o zalecenie Ministerstwa Zdrowia w 2011 roku, po pierwszej w ostatnich latach głośnej pomyłce polegającej na usunięciu pacjentowi zdrowej nerki w Centrum Onkologii w Warszawie. Jednocześnie ministerstwo zapowiadało, że będzie dążyło do wprowadzenia obowiązku wypełniania kart na oddziałach zabiegowych.

Jak wynikało z informacji przekazanej nam w maju br. przez Krzysztofa Bąka, rzecznika prasowego ministra zdrowia, niezwłocznie po uchwaleniu ustawy o zmianie Ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz niektórych innych ustaw planowane było podjęcie prac nad nowelizacją rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie rodzajów i zakresu dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania.

W projekcie rozporządzenia - już obowiązkowa
- Jedną z rozważanych zmian jest wprowadzenie kontrolnej karty okołooperacyjnej, jako obowiązkowego dokumentu na oddziałach zabiegowych we wszystkich podmiotach leczniczych - zapowiedział rzecznik.

I teraz Ministerstwo Zdrowia rzeczywiście realizuje tę zapowiedź.

OKK jest dokumentem, w którym odnotowane są fazy zabiegu. Lekarze m.in. potwierdzają tożsamość pacjenta, upewniają się, że niezmywalnym flamastrem zaznaczono miejsce nacięcia zgodnie z dokumentacją. Przed wykonaniem cięcia lekarz operujący m.in. raz jeszcze, zwracając się do zespołu, prosi o potwierdzenie miejsca operowanego.

W projekcie rozporządzenia proponuje się wprowadzenie okołooperacyjnej karty kontrolnej jako dokumentacji medycznej prowadzonej na bloku operacyjnym. Celem prowadzenia karty jest zapewnienie, by przed rozpoczęciem operacji, w jego trakcie i po zakończeniu zostały wykonane wszystkie niezbędne czynności, co pozwoli na uporządkowanie i ujednolicenie stosowanych procedur i przełoży się na ograniczenie ryzyka pomyłki.

- Proponowana zmiana będzie zobowiązywała wszystkie podmioty lecznicze, w których prowadzone są operacje, do prowadzenia karty - potwierdza Krzysztof Bąk.

Błędów i tak wyeliminować się nie da, ale...
Autorzy uzasadniając projekt rozporządzenia (w części dotyczącej kontrolnych kart okołooperacyjnych) napisali, że proponowany zakres informacji jaki zawiera karta oraz jej postać (checklista) ma na celu zapewnienie szybkiej i precyzyjnej weryfikacji czynności, co ma szczególne znaczenie ze względu na okoliczności działania zespołu operacyjnego (stres, presja czasu).

Z uwagi na fakt, że ustalenie jednolitego wzoru OKK dla wszystkich rodzajów operacji nie jest możliwe, proponuje się określenie w rozporządzeniu minimalnego (podstawowego) zakresu informacji i danych, jakie powinna ona zawierać. Rozwiązanie to umożliwi modyfikację karty dla potrzeb operacji z poszczególnych dziedzin medycyny (chirurgii, ortopedii, okulistyki, ginekologii).

Czytaj (w tym treść projektu rozporządzenia): MZ wprowadza ważne zmiany w dokumentacji medycznej

Co intrygujące, w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu, gdzie w maju br. doszło do omyłkowego wycięcia zdrowej nerki okołooperacyjna karta kontrolna była prowadzona przez szpital, tyle że we własnym zakresie.

Stosując OKK jako kolejną procedurę sprawdzającą, błędów medycznych wyeliminować się nie da, można jednak zmniejszyć ich liczbę. Ministerstwo Zdrowia podkreśliło, że celem wprowadzenia karty jest zminimalizowanie ryzyka wystąpienia zdarzenia niepożądanego, zgonów pacjentów lub komplikacji pooperacyjnych.

Jak wynika m.in. z danych WHO, tam gdzie przyjęto OKK, ryzyko błędów zmniejszyło się o ponad 33 proc, a ryzyko śmierci pacjenta o 50 proc.

Czynność sprawdzająca czy biurokratyczna?
Obowiązkowe wprowadzenie karty nie zmienia faktu, że zdania na temat celowości stosowania OKK były i są podzielone. Ci chirurdzy, którzy nie należą do zwolenników tego rozwiązania uważają, że jej stosowanie to faktycznie dublowanie dokumentacji. Ich zdaniem sama karta nie wnosi nic nowego.

„Bzdura, będzie seryjne wypełnianie pod koniec dnia” - pisał w komentarzach nasz Czytelnik pod tekstem dotyczącym OKK zamieszczonym jeszcze w marcu 2012 r., po wydaniu przez Ministerstwo Zdrowia nieobowiązkowego zalecenia, by karty wprowadzać. „Jeśli ktoś uważa, że cała rzecz sprowadza się do przepisania danych do karty, a już szczególnie po zabiegu, to świadczy jakie podejście i wiedzę ma część personelu medycznego” - polemizował inny.

Jak zwracają uwagę specjaliści, rzecz w tym właśnie, by wypełnianie OKK nie stało się tylko czynnością biurokratyczną, bo wtedy to kolejne zabezpieczenie przed błędem medycznym przestaje działać.

Czytaj też. Okołooperacyjna karta kontrolna. Kiedy się sprawdza?

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum