Lubliniec: zarabiali "na lewo" na szpitalnym parkingu. Dyrekcja za późno powiadomiła prokuraturę?

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 11 grudnia 2018 11:56

Wewnętrzna komisja Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublińcu ustaliła, że pięciu pracowników portierni regularnie kradło pieniądze za parkowanie. Mogli zarabiać w ten sposób do 100 zł dziennie. Gdy sprawą zainteresowały się lokalne media, szpital powiadomił prokuraturę.

Lubliniec: zarabiali "na lewo" na szpitalnym parkingu. Dyrekcja za późno powiadomiła prokuraturę?
Pracownicy portierni "dorabiali" sobie w ten sposób do pensji Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Portierzy dorabiali do pensji, przywłaszczając sobie pieniądze kierowców parkujących na terenie lecznicy. Gdy sprawa wyszła na jaw, Pracownicy zostali zwolnieni i część strat szpitala zrekompensowali. "W zamian” - jak podaje Gazeta Wyborcza - nie powiadomiono organów ścigania.

Sytuacja zmieniła się, gdy sprawę opisał tygodnik „Gazeta Lubliniecka”. Na początku grudnia br. prokuratora w Lublińcu otrzymała zawiadomienie o przestępstwie podpisane przez p.o. dyrektora szpitala Małgorzata Witkowską.

Według rzecznika Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasza Ozimka, zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pracowników szpitala jest bardzo ogólnikowe i nie zawiera dat ani wyliczeń strat.

Prokurator zwraca uwagę, że śledczy będą też badać wątek terminu powiadomienia o przestępstwie, które powinno być zgłoszone - zgodnie z art. 304 kodeksu postępowania karnego - niezwłocznie.

Więcej: www.wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum