Lublin: lekarz nie zlecił badań, stanie przed sądem

Autor: Gazeta.pl/Rynek Zdrowia • • 27 marca 2010 14:28

Prokuratura Rejonowa w Lublinie oskarżyła lekarza ze Szpitala Kolejowego w Lublinie o niezachowanie należytej ostrożności, czego skutkiem było usunięcie nerki pacjentowi.

Doktorowi Franciszkowi B. śledczy z Prokuratury Rejonowej w Lublinie stawiają zarzut nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu mężczyzny, który stracił nerkę.

Krzysztof G. był pacjentem Okręgowego Szpitala Kolejowego w styczniu 2008 roku. Jego zdrowiem zajmował się m.in. Franciszek B.

Prokuratura uważa, że lekarz nie zachował należytej ostrożności. Pacjent przeszedł operację kardiochirurgiczną, po której powinien mieć zaordynowany szereg badań, a tych zaniechano. Skutkiem zaniechania było zbyt późne rozpoznanie powikłań układu moczowego mężczyzny.

W efekcie potrzebna była kolejna operacja i usunięcie lewej nerki. Zawiadomienie w tej sprawie trafiło do prokuratury. Lekarz nie przyznaje się do winy. Wyjaśnił, że postępował prawidłowo. Proces będzie się toczył przed Sądem Rejonowym w Lublinie.

Więcej: http://lublin.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum